Układy PMIC potrzebne są już praktycznie wszędzie

Na pierwszy rzut oka rynek układów zarządzania zasilaniem wygląda na dobrze ugruntowany. Jego wartość oceniono w 2018 roku na 19 mld dolarów, a znakomita większość graczy to doskonale znani producenci półprzewodników mocy. Rynek tych produktów wzrośnie do 21,3 mld dolarów w roku 2024, w średnim tempie rocznym 1,9%. Główne rosnące sektory tego rynku to motoryzacja i transport - przede wszystkim część "elektryczna" - oraz aplikacje przemysłowe. Sektor IoT jest wymieniany dopiero na trzeciej pozycji.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Coraz więcej uwagi przykłada się do ograniczenia zużycia energii i ochrony klimatu, a zatem zarządzanie zasilaniem staje się ważnym elementem w tych procesach. Ponadto wielu producentów elektroniki konsumenckiej inwestuje w rozwój własnych układów PMIC (Power Management Integrated Circuit), chcąc zapewnić sobie najlepszą wydajność i funkcjonalność po najniższych kosztach.

Układy PMIC wytwarzane są najczęściej w procesie BCD na krzemowych płytkach 300 mm, co zapewnia niskie ceny, i są dostępne w rozmaitych wersjach obudów dopasowanych do aplikacji. Główni gracze w tym segmencie to: Alpha and Omega Semiconductor, Analog Devices, Apple, Dialog Semi, Diodes, Fuji Electric, Infineon, Linear Technology, Lite-ON, MagnaChip, Maxim, MediaTek, Microchip, Microsemi, Monolithic Power Systems, NXP, ON Semi, Panasonic, Power Integrations, Qualcomm, Renesas, Ricoh, Rohm Semiconductor, Samsung, Sanken Electric Company, Semtech, Shindengen, STMicroelectronics, Texas Instruments, Toshiba oraz Vishay Intertechnology.

 
Rozwój rynku układów PMIC w latach 2018-2014, w podziale na aplikacje (źródło: Yole Developpement)
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
PMIC, czyli układy zarządzania zasilaniem
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Zobacz więcej z tagiem: Zasilanie
Gospodarka
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Gospodarka
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Technika
Nowoczesna aparatura pomiarowa i diagnostyka instalacji fotowoltaicznych

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów