DevAlert - interesująca koncepcja zwalczania błędów w oprogramowaniu

Błędy w oprogramowaniu, zwane potocznie bugami, są codziennością dla każdego programisty. W trakcie pracy nad programem można napotkać ich średnio 50 na tysiąc linijek kodu zanim oprogramowanie będzie w pełni funkcjonalne (wg Steve McConnell - Code Complete). Prawdziwym problemem są dopiero błędy odkryte już po wypuszczeniu produktu na rynek. Nie tylko psują one wizerunek firmy - nikt przecież nie chce kupować wadliwego oprogramowania - ale narażają również na dodatkowe koszty związane z akcją serwisową.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Koszty mogą wzrosnąć, jeśli bug nie zostanie wykryty dostatecznie szybko - błędy mają tendencję do szybkiego namnażania się - każdy niewłaściwie działający komponent może spowodować usterki w pracy pozostałych. Programiści korzystają z wielu sposobów wyszukiwania błędów i ich poprawiania. Jedno z ciekawszych rozwiązań w tej kwestii zaproponowała firma Percepio wypuszczając na rynek nowy produkt - DevAlert.

Jak działa DevAlert?

DevAlert to oparte na chmurze obliczeniowej rozwiązanie informujące programistę na bieżąco o wykrytych błędach w oprogramowaniu urządzenia. Całość składa się z 3 współpracujących ze sobą elementów. Pierwszym z nich jest firmware zainstalowany bezpośrednio w monitorowanym urządzeniu. W przypadku wykrycia anomalii bądź zakłócenia, podczas pracy urządzenia wysyła on informacje o błędzie do drugiego elementu - chmury obliczeniowej Amazon AWS IoT Core. Otrzymane w ten sposób informacje są analizowane przez system klasyfikacyjny. Jeśli anomalia zostanie zakwalifikowana jako bug, developer otrzymuje na bieżąco powiadomienie wraz z opisem błędu. W przypadku, w którym ten sam błąd wystąpi na wielu monitorowanych urządzeniach jednocześnie, powiadomienie wysyłane jest tylko raz. Ostatnim elementem DevAlertu jest graficzny interfejs diagnostyczny Tracealyzer, pozwalający twórcom na szybkie zwizualizowanie i naprawienie usterki.

 
Schemat organizacyjny rozwiązania DevAlert
 
Okno programu Traceanalyzer

Dzięki decentralizacji systemu na trzy części DevAlert może znaleźć swoje zastosowanie w systemach IoT w których inne, podobne, rozwiązania nie byłyby możliwe ze względu na zbyt ograniczoną pamięć. Wykorzystanie narzędzia firmy Percepio nie wymaga również istotnych zmian w kodzie - odwołanie się do API DevAlertu może odbywać się razem z istniejącymi już w kodzie procedurami obsługi błędów. Obecnie DevAlert wspiera wszystkie rozwiązania IoT oparte na mikrokontrolerach STM32 i systemach operacyjnych czasu rzeczywistego FreeRTOS i ThreadX. Developerzy planują w przyszłości rozszerzenie funkcjonalności również na inne systemy. (PM)

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Oprogramowanie w aplikacjach IoT – coraz bardziej istotne
Splunk kupuje za miliard dolarów SignalFx - firmę zajmującą się oprogramowaniem chmurowym
Jak zapobiegać błędom i wydłużyć żywotność, czyli pamięci fail-safe
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Firma PCB Technology z tytułem EkoMecenasa Sztuki 2025!
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów