Leoni utrzymuje na Ukrainie produkcję wiązek elektrycznych

Na powierzchni około 70 tys. m² w zachodniej Ukrainie firma Leoni wytwarza wiązki kablowe dla przemysłu motoryzacyjnego. Po chwilowym zatrzymaniu ponownie uruchomiono produkcję w dwóch oddziałach - w Stryju i Kołomyi. Jak podkreśla CEO Leoni, Aldo Kamper, stało się to w porozumieniu z władzami, z uwzględnieniem najsurowszych warunków dotyczących bezpieczeństwa i na wyraźną prośbę pracowników.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Początkowo fabryka działała tylko w ciągu dnia. Od 21 marca Leoni znów produkuje na dwie zmiany. Oznacza to, że na Ukrainie producent kabli osiąga obecnie około 60-70% zwykłej zdolności produkcyjnej – pomimo trudnych warunków, takich jak powtarzające się alarmy przeciwlotnicze. Większość z 7 tys. pracowników nadal pracuje, przy czym dwie trzecie to kobiety. Stosunek pracy trwa na zasadzie dobrowolności. Jak zapewnia Aldo Kamper, każdy, kto nie może lub nie chce pracować, nadal będzie otrzymywać wynagrodzenie.

Na Ukrainie Leoni wytwarza około 10% wyrobów potrzebnych dla europejskich klientów. Dlatego dwa ukraińskie zakłady produkcyjne mają ogromne znaczenie, jeśli chodzi o zaopatrywanie klientów z branży motoryzacyjnej. Norymberski producent kabli jest jedną z około 20 zagranicznych firm, które na Ukrainie produkują ważne komponenty dla przemysłu motoryzacyjnego - około połowa z nich koncentruje się na samochodowej sieci pokładowej.

Obecnie oprócz wysiłków, by produkcja na Ukrainie działała jak najlepiej, Leoni intensywnie pracuje nad rozszerzeniem możliwości wytwórczych w innych lokalizacjach i powieleniem części ukraińskiej produkcji. Jej powielanie nie jest jednak kwestią tygodni, lecz miesięcy. Ze względu na wysoki stopień indywidualizacji wiązek elektrycznych, produkcja jest bardzo złożonym procesem, w którym wiele etapów wykonywanych jest ręcznie. Niezbędne są do tego dobrze zorganizowane procesy, a przede wszystkim przeszkolony personel specjalistyczny. Firma analizuje wszystkie możliwości zrekompensowania strat produkcyjnych, na przykład poprzez dodatkową produkcję w zakładach Leoni w Rumunii i Serbii oraz w Maroku i Tunezji.

Skorygowana prognoza wyników Leoni na 2022 rok

Z uwagi na wojnę na Ukrainie i związane z nią skutki gospodarcze, 14 marca 2022 r. Leoni skorygował swoją prognozę na rok finansowy 2022. W porównaniu z poprzednią prognozą (czyli sprzedaż nieco ponad 5 mld euro, EBIT w mln euro, w średnim dwucyfrowym przedziale i wolne przepływy pieniężne w mln euro, w niskim dodatnim przedziale trzycyfrowym), firma spodziewa się teraz wyników niższych. Ze względu na wysoki poziom niepewności wiarygodna kwantyfikacja bezpośrednich i pośrednich skutków wojny na Ukrainie na rok budżetowy 2022 nie jest w chwili obecnej możliwa, a zdolność prognozowania jest znacznie ograniczona.

Na bieżący rok finansowy określono łączny obrót obu zakładów na Ukrainie na poniżej 300 mln euro. Dla rosyjskiej działalności Grupy Leoni obrót oszacowano na mniej niż 100 mln euro.

Dane biznesowe za rok 2021 pokazują, że dzięki wdrożonemu programowi restrukturyzacji firma Leoni wraca na właściwe tory. W porównaniu z poprzednim rokiem norymberskie przedsiębiorstwo zdołało zwiększyć sprzedaż grupy o prawie jedną czwartą - do około 5,1 mld euro. EBIT grupy wyniósł 172 mln euro (w roku 2020: -59 mln euro), napędzany m.in. wzrostem sprzedaży oraz pozytywnymi skutkami programu efektywnościowego i strategicznego.

Źródło: elektroniknet.de

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Producenci oraz dostawcy wiązek i kabli specjalistycznych oraz urządzeń do obróbki przewodów
Semicon uruchamia produkcję wiązek kablowych
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Firma PCB Technology z tytułem EkoMecenasa Sztuki 2025!
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów