Pierwsza w Europie linia produkcyjna dla elektroniki drukowanej

Fiński instytut badawczy VTT, zajmujący się komercjalizacją badań i technologii, uruchomił pilotażową linię do masowej produkcji elektroniki drukowanej. Printocent Pilot Factory to linia typu "roll-to-roll", charakteryzująca się możliwością użycia różnych metod drukowania, dużą wydajnością i zautomatyzowanym procesem drukowania i powlekania folii zarówno cienkich (<100 nm), jak i grubych na dziesiątki mikrometrów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Pilotażowy system obejmuje także stanowiska montażu komponentów za pomocą lutowania lub klejenia w niskiej temperaturze oraz precyzyjną linię montażową dla elementów typu flip-chip. Całość dopełnia sprzęt laserowy do laminowania oraz zgrzewarka ultradźwiękowa i automatyczna wtryskarka tworzyw. Linia ma być użyta do produkcji elektroniki do zastosowań medycznych.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Przychody w segmencie Wafer Fab Equipment wzrosną do 165 mld dolarów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
525 mln euro na rozwój projektowania chipów w Europie
Mikrokontrolery i IoT
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Prezentacje firmowe
DGTronik - ponad dwie dekady precyzji, inżynierskiego doświadczenia i kompleksowego montażu elektroniki
Opinie
OSAT dla prototypów i małych serii
Gospodarka
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów