Jak chronić miliardy transakcji kartami płatniczymi?

Transakcje bezgotówkowe stały się standardową i preferowaną formą płatności. Aspekty cyberbezpieczeństwa zazwyczaj nie są priorytetem podczas codziennych czynności, szczególnie tak powtarzalnych, jak płatność kartą. Jak wszystkie cyfrowe udogodnienia są one narażone na cyberzagrożenia. Kluczem do zwiększenia bezpieczeństwa jest odpowiednia ochrona środowisk urządzeń POS.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Według Narodowego Banku Polskiego, w III kwartale 2024 r. w Polsce przeprowadzono 2,7 mld transakcji kartami płatniczymi, a na koniec września ubiegłego roku funkcjonowało ponad 1,3 mln terminali POS - Point-Of-Sale - do przyjmowania takich płatności. Ich liczba systematycznie rośnie.

Systemy POS występują w różnych formach - od prostych terminali płatniczych, po zaawansowane systemy łączące funkcje sprzedażowe i analityczne. Często jest to zwykły terminal do kart, ale w przypadku sklepów może być to komputer połączony z ekranem dotykowym, bazą danych i kasą fiskalną. Niezależnie od połączonych urządzeń i ich typu, podstawą ich funkcjonowania jest to, że przy płatności kartą aplikacje POS przetwarzają przypisane do niej informacje i dane osobiste właściciela. Dlatego środowiska point-of-sale stanowią punkt wrażliwy na cyberzagrożenia.

Dane mogą być wykorzystane do kradzieży pieniędzy bądź nawet tożsamości. Typowy atak na POS rozpoczyna się od uzyskania dostępu do systemu ofiary przy wykorzystaniu luki w zabezpieczeniach lub socjotechniki. Zainstalowane złośliwe oprogramowanie zbiera informacje i przesyła je na zewnątrz. Atak wymierzony w jedno urządzenie może szybko objąć inne w obrębie tej samej sieci.

Metody ochrony systemów POS

Aby skutecznie zabezpieczyć systemy POS należy wprowadzić w życie kilka podstawowych praktyk. Szyfrowanie end-to-end zabezpiecza dane transakcyjne od chwili wprowadzenia do systemu POS, do momentu ich dotarcia do banku lub procesora płatności. Uniemożliwia to wyciek informacji nawet w przypadku naruszenia bezpieczeństwa urządzenia POS.

Kolejną ważną metodą ochrony jest uwierzytelnianie dwuskładnikowe, które polega na użyciu dodatkowego sposobu weryfikacji użytkownika podczas logowania. Zazwyczaj jest to dodatkowy kod, wysyłany przez SMS, podawany w aplikacji lub wyświetlany na fizycznym przedmiocie (tokenie) - dostęp do takiego kodu ma tylko upoważniona osoba. W niektórych urządzeniach POS istnieje także możliwość stworzenia białej listy (white list) zawierającej wyłącznie te aplikacje, które mogą pracować na danym urządzeniu - pozostałe są blokowane.

Jednak podstawą dobrej ochrony powinna być odpowiednio wyszkolona kadra. Osoby, które nie posiadają odpowiedniej świadomości zagrożeń, są podatne na socjotechnikę lub pomijanie wytycznych bezpieczeństwa. Wówczas atakujący nie będzie musiał stosować żadnych wyrafinowanych technik. Na szczęście przypadki bezpośredniej odpowiedzialności za atak osób pracujących w danej placówce są rzadko spotykane. Sprzedawcy powinni blokować aplikacje pod koniec każdego dnia oraz zawsze, gdy urządzenie POS nie jest używane. Warto prowadzić też ciągłe monitorowanie procesów zachodzących w systemie.

Polski wynalazek - BLIK - odpowiedzią na zagrożenia

Odpowiedzialność za ochronę punktu sprzedaży stoi przede wszystkim po stronie użytkującej go firmy. Są jednak sposoby na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa przez konsumentów. Niektóre metody płatności są bezpieczniejsze - przykładem jest BLIK.

Transakcje BLIK-iem nie wymagają udostępniania żadnych danych systemowi POS - nawet numeru konta bankowego. Dotyczy to zarówno płatności online, jak i tych realizowanych w sklepie. Dzięki temu płatność BLIK-iem stanowi znacznie bezpieczniejszą opcję niż tradycyjna karta kredytowa. Naturalnie, dla zachowania bezpieczeństwa nie należy nikomu udostępniać swojego kodu BLIK, szczególnie przez internetowe komunikatory. W sytuacji zgubienia telefonu, należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem w celu zamrożenia konta.

Źródło: Informacja prasowa Sarota

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Infineon i Fingerprint opracowali biometryczną kartę płatniczą
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Zobacz więcej z tagiem: Komunikacja
Prezentacje firmowe
Konfiguracja i uruchomienie konwerterów szeregowych na światłowód Moxa TCF-142
Prezentacje firmowe
Cyberbezpieczeństwo infrastruktury krytycznej w zakładach wodociągowych Rhein-Wupper
Technika
Konfiguracja bramek MGate MB3000-G2: tryb Transparent i Agent w praktyce

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów