Europa w tyle z przyrządami GaAs

Arsenek galu jest materiałem, którego wykorzystanie w przyrządach półprzewodnikowych było od dłuższego czasu uznawane za domenę i szansę rynkową europejskich firm oraz instytutów badawczych. Postępy w pracach nad wykorzystaniem tego materiału miały stać się również przeciwwagą dla technologii producentów dalekowschodnich i dostawców półprzewodników z USA, którzy zdominowali rynek układów CMOS. Niestety, jak wskazują najnowsze badania firmy Strategy Analytics, wśród pierwszej dziesiątki producentów przyrządów półprzewodnikowych GaAs nie ma ani jednej firmy europejskiej. Jednocześnie siedem na dziesięć największych firm działających w tym sektorze znajduje się w USA – RF Micro Devices, Skyworks oraz TriQuint to liderzy rynku GaAs o sumarycznym udziale wynoszącym 52%. Strategy Analytics ocenia, że w kolejnych latach prymat na rynku przyrządów GaAs będą nadal wiodły firmy z USA, przy czym spodziewany jest duży wzrost udziału producentów z regionu Azji i Pacyfiku. Na pocieszenie pozostaje fakt, że w tym roku europejski Filtronic prawdopodobnie awansuje na 10 pozycję największych firm działających w tym sektorze.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów