Genesys - następna generacja

Nowa rodzina cyfrowych zasilaczy programowalnych Genesys+ firmy TDKLambda wyróżnia się rekordową gęstością mocy oraz poprawioną sprawnością, parametrami elektrycznymi i funkcjonalnością w porównaniu z oferowanymi dotąd podobnymi produktami.

Posłuchaj
00:00

Pierwsze zasilacze Genesys+ dostarczają 5 kW, przy szerokości 19" (483 mm), wysokości 1 U (44 mm) i głębokości 443 mm. Oznacza to największą dostępną w tej klasie gęstość upakowania mocy. Dodatkowo ich waga (poniżej 7,5 kg) to mniej niż połowa wagi porównywalnych zasilaczy. Początkowo firma oferuje 5 modeli o różnych zakresach napięć i prądów DC: 0-10 V/0-500 A, 0-20 V/0-250 A, 0-30 V/0-170 A, 0-300 V/0-17 A i 0-600 V/0-8,5A.

Zasilacze mogą pracować w jednym z trzech trybów: stałego napięcia, stałego prądu lub stałej mocy wyjściowej. Umożliwiają symulację rezystancji wewnętrznej. Mogą współpracować z sieciami trójfazowymi o zakresie napięć 170-265 V, 342-460 V lub 342-528 VAC, zapewniając aktywną korekcję współczynnika mocy i sprawność do 92%.

Poza podwojeniem gęstości mocy w porównaniu z dotychczasową serią Genesys 2U, 5 kW, Genesys+ oferuje wiele innych nowych rozwiązań i ulepszeń. Należą do nich wyświetlacz LCD o dużym kontraście i szerokim kącie widzenia, krótsze czasy odpowiedzi przy programowaniu w górę i w dół, z dodatkową możliwością regulacji szybkości narastania i opadania napięcia i prądu czy dwa programowane przez użytkownika wyjścia sterujące, służące do aktywowania zewnętrznych elementów układu pomiarowego.

Zasilacze dają możliwość zaprogramowania arbitralnych przebiegów napięcia lub prądu, co umożliwia symulację zachowania rzeczywistych źródeł energii, takich jak np. akumulator samochodowy podczas rozruchu. Przebiegi o rozdzielczości do stu kroków są przechowywane w czterech komórkach wewnętrznej pamięci i aktywowane przez polecenia przesyłane z portów komunikacyjnych lub bezpośrednio z panelu przedniego zasilacza.

Istotną nowością jest też unikalny system pracy równoległej master/slave, pozwalający na budowę systemów zasilania złożonych z kilku jednostek Genesys+, o parametrach dynamicznych, tętnieniach i szumach porównywalnych z parametrami pojedynczego zasilacza. Taki zespół do 4 połączonych równolegle zasilaczy (łącznie do 20 kW) tworzy się bardzo prosto, poprzez połączenie równoległe wyjść DC oraz specjalnej magistrali sterującej pracą równoległą. Jednostki master i slave są wykrywane i konfigurowane automatycznie. Zasilacz master staje się pojedynczym punktem komunikacyjnym umożliwiającym zapis i odczyt wartości napięć i prądów oraz ustawień całego zespołu.

Nowa seria Genesys+ jest kompatybilna w dół z dotychczasowymi rodzinami zasilaczy TDK-Lambda: Genesys i Z+, używa takich samych protokołów komunikacyjnych i sygnałów. Wszystkie funkcje mogą być programowane poprzez panel przedni lub zdalnie przy użyciu interfejsu komunikacyjnego LAN (LXI 1.5), USB 2.0 lub RS232/485, które w zasilaczach Genesys+ są dostępne jako standard. Standardowo jest również dostępny izolowany interfejs analogowy (0-5 lub 0-10 V), a jako opcja interfejs GPIB (IEEE 488).

Dodatkowo w zasilaczach Genesys+ zawarto uniwersalną platformę interfejsową Anybus CompactCom, która w przyszłości ma umożliwić implementację innych popularnych interfejsów, takich jak Devicenet, Ethercat, Modbus czy Profibus. Do wykorzystania w aplikacjach użytkownika producent udostępnia szeroki zestaw oprogramowania: drivery do różnych środowisk, program Waveform Creator do tworzenia przebiegów oraz Virtual Front Panel pozwalający na podstawową obsługę zasilacza.

Tadeusz Drozdek
AMTEK spol. s r.o. (sp. z o.o.) oddz. w Polsce

www.amtek.pl

Powiązane treści
Zasilacze kluczowym komponentem dla całej techniki
Zobacz więcej w kategorii: Prezentacje firmowe
Mikrokontrolery i IoT
Bezpieczny rozwój i produkcja systemów wbudowanych w obliczu niepewności geopolitycznej
Zasilanie
Wymiana baterii w hybrydzie po 100 tys. km – ile kosztuje i kiedy spada wydajność?
Projektowanie i badania
Ukryte koszty poprawek. Dlaczego naprawa projektu zawsze kosztuje więcej niż dobre planowanie - czyli im później wykryjesz błąd, tym drożej go naprawisz
Produkcja elektroniki
Koń trojański w układzie scalonym: Dlaczego europejski sektor zbrojeniowy musi uniezależnić się od chińskiej elektroniki
Optoelektronika
Przyszłość wyświetlaczy TFT z podświetleniem mini LED
Elektromechanika
Nauka w praktyce: Joy-Car Calliope od Joy-iT wzbogaca edukacyjną ofertę Conrad
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Listopad 2025
Informacje z firm
Grupa RENEX zaprasza na targi Evertiq EXPO Warszawa 2025
Magazyn
Październik 2025

Ukryte koszty poprawek. Dlaczego naprawa projektu zawsze kosztuje więcej niż dobre planowanie - czyli im później wykryjesz błąd, tym drożej go naprawisz

Większość projektów elektronicznych nie upada dlatego, że zabrakło budżetu na komponenty — lecz dlatego, że zbyt późno wykryto błędy projektowe. To one, a nie same materiały, generują największe koszty: dodatkowe prototypy, opóźnienia, ponowne testy, a często nawet przebudowę całych urządzeń.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów