Zakrętarka czy wkrętarka - jakie są różnice i co wybrać?

Wbrew pozorom, wkrętarka i zakrętarka to dwa zupełnie różne elektronarzędzia. Owszem, istnieją między nimi pewne podobieństwa, ale tak naprawdę urządzenia te więcej dzieli niż łączy. Czym wkrętarka różni się zatem od zakrętarki? Które z tych narzędzi lepiej się sprawdzi podczas przydomowego majsterkowania?

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Czym jest wkrętarka?

Wkrętarka to, jak sama nazwa wskazuje, narzędzie służące do wkręcania oraz wykręcania wszelkiego rodzaju śrub, wkrętów itp. Projektanci urządzeń tego typu kładą największy nacisk na wysoką prędkość obrotową głowicy – wkrętarka dobrej jakości może obracać podłączonymi do niej akcesoriami z prędkością przekraczającą 2500 obr./min. Dzięki temu można szybko wiercić otwory oraz sprawnie wkręcać bądź wykręcać śruby i wkręty.

Niestety wysoka prędkość obrotowa wiąże się z niskim momentem obrotowym. Mała wkrętarka akumulatorowa zwykle jest w stanie wygenerować nie więcej niż 20 nm (niutonometrów). Dla porównania moment obrotowy dużej wiertarko-wkrętarki dochodzi do 80 nm. Warto zestawić tę liczbę z momentem obrotowym profesjonalnej zakrętarki – wynosi on ponad 200 nm.

Czym jest zakrętarka i do czego warto jej używać?

Zakrętarka to narzędzie, które wyglądem przypomina wiertarko-wkrętarkę. Tak bardzo, że laik może pomylić oba te elektronarzędzia. Jedyną różnicą jest sama głowica, która zamiast klasycznego uchwytu wiertarskiego ma uchwyt heksagonalny (sześciokątny). Można w nim zamocować bity bez konieczności stosowania dodatkowych adapterów lub przejściówek.

Jednak wygląd to nie wszystko. Zarówno wkrętarka, jak i wiertarko-wkrętarka, są wyposażone w silnik elektryczny sprzężony z przekładnią. Tymczasem głowicę zakrętarki wprawia w ruch skomplikowany system, składający się ze zminiaturyzowanego młotka oraz kowadła. Jak to wygląda w praktyce?

W zakrętarce silnik elektryczny napędza młot, który z bardzo dużą siłą uderza w kowadło połączone z głowicą. W efekcie powstaje wysoki moment obrotowy, przenoszony bezpośrednio na akcesoria podłączone do zakrętarki.

To właśnie dlatego zakrętarka najczęściej jest wykorzystywana przez profesjonalne ekipy dekarskie. Doskonale nadaje się do wkręcania dużych wkrętów ciesielskich w lite drewno. Z zakrętarek powszechnie korzystają również ekipy budowlane, wznoszące domy szkieletowe – najczęściej ci fachowcy, których praca polega w znacznej mierze na wykonywaniu połączeń śrubowych.

Urządzenie tego typu sprawdzi się również podczas zadań związanych z serwisowaniem maszyn oraz pojazdów. Generowany przez zakrętarkę moment obrotowy pozwala sprawnie rozkręcać elementy zawieszenia, podzespoły maszyn przemysłowych itp.

Co ciekawe, zakrętarka, podobnie jak wkrętarka, może być też używana do wiercenia – trzeba jedynie zastosować wiertła kompatybilne z mocowaniem heksagonalnym.

Co jest lepsze – wkrętarka czy zakrętarka?

Na powyższe pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ze względu na niższą cenę oraz większą wszechstronność, przeciętny majsterkowicz powinien zaopatrzyć się raczej we wkrętarkę. Dzięki niej wykona wiele drobnych napraw, złoży meble, zawiesi na ścianach ozdoby itp. Co więcej, uniwersalny uchwyt wiertarski jest bardzo praktyczny – pasują do niego w zasadzie wszystkie akcesoria dostępne w sprzedaży.

Do wykonywania bardziej specjalistycznych prac, wymagających dużego momentu obrotowego, warto z kolei zakupić zakrętarkę. Za jej pomocą można wkręcać wkręty ciesielskie i odkręcać nawet zapieczone śruby.

Oczywiście – jeśli tylko pozwala na to domowy budżet – najlepiej kupić i wkrętarkę, i zakrętarkę. Ktoś, kto ma oba te narzędzia i wiedzę, jak się nimi posługiwać, poradzi sobie z każdym wyzwaniem.

Artykuł sponsorowany

Źródło: Leroy Merlin

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Prezentacje firmowe
Zasilanie
Zasilacze buforowe - ciągłość pracy po zaniku zasilania
PCB
Optymalizacja czasu realizacji prototypów PCB w procesach przedprodukcyjnych
Komponenty
Komponenty DNP w zestawieniu BOM – zasady prawidłowej specyfikacji części nieobsadzanych
Elektromechanika
Samobalansujący egzoszkielet Project MARCH – innowacje w elektronice i sterowaniu
Produkcja elektroniki
Rochester Electronics wprowadza Through Life Support 360™ (TLS360™), aby zwiększyć pewność w zakresie cyklu życia półprzewodników
Optoelektronika
Wyświetlacze w ładowarkach samochodów elektrycznych
Zobacz więcej z tagiem: Elektromechanika
Informacje z firm
Warsztaty Mistrzów PLC 2026: Phoenix Contact wspiera rozwój młodych kadr inżynierskich
Prezentacje firmowe
Samobalansujący egzoszkielet Project MARCH – innowacje w elektronice i sterowaniu
Technika
Kolej przyszłości napędzana elektroniką. Jak EMC, zarządzanie temperaturą i zasilanie decydują o niezawodności transportu szynowego

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów