Automaticon – drugi dzień - relacja

Drugi dzień Automaticonu, to niewątpliwie czas spotkań i spokojnej pracy nad biznesem, uczestnictwa w seminariach. Zaznaczyć trzeba na targach nie jest tak ciasno jak w ubiegłych dwóch latach, kiedy w godzinach targowego szczytu, między 12 a 14, czasem nie można było przejść między stoiskami.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Utrudniało to zdecydowanie organizację prezentacji, losowań oraz nie sprzyjało widowiskowym demonstracjom działania układów automatyki. Większy luz wynika zapewne po prostu z większej przestrzeni dostępnej w halach targowych oraz tego, że na skutek kryzysowych przetasowań w stoiskach, są one rozłożone bardziej równomiernie.

Niemniej dla stałych bywalców targów, którzy przyzwyczaili się już do ścisku, zmiana ta czasem sprawia wrażenie, że odwiedzających jest mniej. Szczególnie widać to po godzinie 15, kiedy hale opuszcza młodzież szkolna oraz ci, co wpadli tylko na krótką jednodniową delegację.

Drugi dzień targowy okazał się być dla większości wystawców satysfakcjonujący – frekwencja odwiedzających do godziny 15 była bardzo dobra

 

Zalążek forum?

Leszek Czabak z LC Elektronik prowadzi seminarium poświęcone klastrowi technologicznemu ClusterTECH

Pusta przestrzeń w holu wejściowym została zagospodarowana na ławki barowe, będące przedłużeniem części gastronomicznej Expo XXI. Położone to w centrum obiektu miejsce praktycznie przez cały czas zajęte i wydaje się, że tworzy coś w rodzaju forum, znanego np. z wielu niemieckich imprez targowych.

Jest to chyba dowód, że społeczność branży wykracza już poza naturalne relacje między wystawcami i gośćmi targów rozbudowując się o kontakty pomiędzy odwiedzającymi, którzy potrzebują miejsca gdzie mogą porozmawiać, przejrzeć materiały oraz oczywiście odpocząć.

Drugiego dnia targów firma National Instruments świętowała dziesięciolecie obecności w Polsce

 

Nowa hala

W nowej hali Expo XXI ma swoje ekspozycje wiele firm elektronicznych (m.in. PBT, Renex, SE Spezial, WG Electronics i dlatego w mniejszym stopniu jest to miejsce charakterystyczne dla automatyki. Niemniej firmy, które przeniosły się z „starych” hal do „nowej” skarżą się, że odwiedza ich mniej gości, wskazując na słabe oznakowanie tunelowego przejścia między halami i brak informacji w holu.

Być może powodem mniejszego zainteresowania jest też sama istota elektroniki, która trzeba uczciwie przyznać nie jest tak widowiskowa jak automatyka, przyciąga wąsko specjalizowanych fachowców, z innych kręgów techniki.

Wieczorem pierwszego dnia odbyło się, niezależnie od samych targów Automaticon, spotkanie poświęcone monachijskim targom Automatica

 

Koniunktura

Targi to także okazja do posłuchania opinii na temat aktualnej koniunktury na rynku. W trakcie dziesiątek rozmów z wystawcami w zasadzie nikt nie narzeka na aktualną sytuację w biznesie. Wystawcy cieszą się, że trudny 2009 rok już mamy za sobą, bo dla większości firm wraz z początkiem 2010 przyszło ożywienie.

Niemniej nie przekłada się to jeszcze na większą otwartość działań, chęć do inwestycji lub działań promocyjnych. Firmy boją się prawdopodobnie, że ożywienie może być nietrwałe, oszczędzają i niechętnie wydają pieniądze, ale także optymistycznie patrzą w przyszłość.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Automaticon – dzień trzeci i podsumowanie
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
PCB
Drożeją materiały do produkcji PCB – rynek pod presją rosnącego zapotrzebowania na infrastrukturę AI
Produkcja elektroniki
UE rozszerza kontrolę eksportu technologii podwójnego zastosowania
Komunikacja
HAPS-y staną się ratunkiem dla zatłoczonej orbity?
Produkcja elektroniki
Scanfil rozbuduje zakład w Mysłowicach o 6 tys. m²
Komponenty
Altera przygotowuje się do IPO. Może pozyskać ponad 2 mld dolarów
Projektowanie i badania
Unia chce własnej infrastruktury AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Kompatybilność elektromagnetyczna

Historia EMC (electromagnetic compatibility) zaczyna się od potrzeby opanowania problemu: co zrobić, gdy jedno urządzenie zaczyna zakłócać pracę drugiego. Miała swój początek wraz z pojawianiem się coraz większej liczby urządzeń elektrycznych wykonujących bardziej złożone zadania. Początkowo problem ten miał charakter niemal przypadkowy, a przybrał rolę istotnego wyzwania technicznego wymagającego systematycznego podejścia. Aktualnie jest to obowiązkowy punkt w produkcji urządzeń elektrycznych oraz elektronicznych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów