STMicro planuje przestoje produkcyjne

STMicroelectronics planuje przestoje produkcyjne w swoich fabrykach półprzewodników we francuskim Crolles i w Katanii na Sycylii. Prezes STMicro Carlo Bozotti zapowiedział reorganizację całej firmy, a może nawet zmianę jej modelu biznesowego. Działania podjęte przez STMicro mają na celu dostosowanie produkcji do realistycznych warunków rynkowych.

Posłuchaj
00:00

Według przedstawicieli związków zawodowych inżynierów UNSA na przełom grudnia i stycznia 2013 r. przewidziane jest wstrzymanie produkcji w Crolles dla operującej na płytkach 200 mm fabryki półprzewodników. Fabryka płytek 300 mm ma być zamknięta przez 10 dni w okresie do 21 grudnia, a następnie zostanie otwarta dopiero 3 stycznia.

Organizacja UNSA poinformowała, że w Katanii przestoje w fabryce 200 mm są planowane na 25 dni, a w fabryce 150 mm na 13 dni. Przez kilka dni nieczynny będzie także ośrodek badawczy LIP i linia produkcji testowej EWS.

Marcin Tronowicz

Powiązane treści
Włosi mogą odsprzedać udziały w STMicro
STMicro wprowadzi na rynek pikoprojektory do urządzeń przenośnych
STMicro stale zmniejsza dystans do TI, lidera rynku MEMS
STMicro w ciągu jednego dnia utracił z powodu Nokii 12% wartości
STMicro wraca z inwestycjami do Europy
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Aktualności
Przez sztuczną inteligencję silnie rośnie skala cyberataków w chmurze
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów