STMicro wraca z inwestycjami do Europy

STMicroelectronics, który ma swoją bazę produkcyjną w Singapurze, a nie tak dawno pozbył się niedokończonej 300-milimetrowej fabryki krzemu na Sycylii, zapowiedział zwiększenie inwestycji w Europie. Według firmy jej rozwinięte zaplecze badawczo-rozwojowe może być wykorzystane do rozwoju lokalnej bazy produkcyjnej, co spotyka się obecnie ze wsparciem ze strony UE.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00
STMicro chce utrzymać znaczną część produkcji masowej w Azji, jednak dla wzmocnienia łańcucha dostaw szereg ważnych produktów firma zamierza wykonywać w Europie. Nie mniej jednak zgodnie z wieloletnią strategią firmy przeznacza ona na nakłady inwestycyjne niewielki procent obrotów i strategia ta na razie się nie zmieni.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
STMicro planuje przestoje produkcyjne
STMicro w ciągu jednego dnia utracił z powodu Nokii 12% wartości
Obroty STMicro w I kw. wyższe o 9%
STMicroelectronics przejmuje Arkadosa
Wszystko czego możesz potrzebować – mikrokontrolery firmy STMicroelectronics
Dobra koniunktura w branży na przykładzie STMicro i Microchipa
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów