Potyczki o GPS ciąg dalszy

| Gospodarka

Po niedawnych działaniach Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), która w styczniu uruchomiła pierwszego satelitę europejskiego systemu pozycjonowania European GPS, przedstawiciele rządowi USA oświadczyli, że w USA powstanie system GPS nowej generacji, którego cechy będą pozwalały na lepsze wykorzystanie go w lokalizacji cywilnej niż obecnie dostępnego systemu GPS. Szczegóły dotyczące systemu mają być przedstawione w najbliższym czasie na forum, w którym będą uczestniczyli przedstawiciele rządu, firm komercyjnych, w tym m.in. General Motors, IBM oraz Lucent Technologies i amerykańskich placówek naukowych. O działaniach Europy w zakresie programu European GPS zrobiło się głośno pod koniec roku, kiedy został wystrzelony Giove-A, pierwszy z satelitów mających stanowić sieć pozycjonującą. Pierwsze próby transmisji zostały przeprowadzone 12 stycznia 2006 roku, a obecnie projekt wkroczył w drugą fazę, w ramach której ESA i europejskie konsorcjum budujące system podpisali kontrakt o wartości 950 mln euro, który ma pozwolić na budowę kolejnych czterech satelitów. Tworzenie siatki satelitów ma być ukończone do 2010 i ma kosztować w sumie 3,6 mld dolarów. Planowana jest budowa i wystrzelenie w sumie 26 satelitów, które utworzą globalny europejski system pozycjonowania, konkurencyjny w stosunku do amerykańskiego GPS.

Potyczki o GPS ciąg dalszy