Samsung zaprezentuje własny system operacyjny do smartfonów

Największy producent smartfonów na świecie pokaże w tym roku system Tizen, nad którym pracuje od dwóch lat. Może zatem porzucić Androida, na którym opiera się większość jego urządzeń. Będzie to mocne uderzenie w stworzoną i rozpowszechnianą przez Google'a platformę, która dzięki Samsungowi zdobyła dominującą pozycję w branży. System Tizen ma być przeznaczony do najbardziej zaawansowanych urządzeń.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Według Lee Young Hee, wiceprezesa pionu biznesu mobilnego w Samsungu, telefon z systemem Tizen pojawi się w sierpniu lub wrześniu 2013 r. i będzie produktem z najlepszą możliwą specyfikacją techniczną. Tizen jest następcą systemu MeeGo, przygotowywanego wspólnie przez Nokię i Intela, który przez fińskiego producenta został porzucony dla sojuszu z Microsoftem i jego platformą Windows Phone. Do konsorcjum pracującego nad Tizenem oprócz Samsunga i Intela weszły m.in. firmy Huawei i Panasonic oraz operatorzy Orange, Vodafone, Sprint Nextel oraz NTT Docomo.

Podobnie jak Android, jest to otwarta platforma pozwalająca programistom i producentom urządzeń na modyfikacje. Bazuje na systemie Linux. Tizen zawiera też część platformy Bada, wykorzystywanej w prostszych smartfonach Samsunga. Ma korzystać z aplikacji przygotowanych dla systemów Bada i Android, a także aplikacji w języku HTML5.

Poprzez własny system operacyjny do smartfonów Samsung może odnieść znaczne korzyści. Obecnie na skutek wykorzystywania Androida oskarżany jest przez firmę Apple o naruszanie jej patentów dotyczących oprogramowania. Ponadto Samsung będzie mógł rozwijać go po swojemu, różnicując się od konkurencji. Dysponowanie własną platformą mobilną poprawi też pozycję Koreańczyków w negocjacjach z firmą Google. W dodatku, choć Android jest darmowy, to od każdego urządzenia trzeba zapłacić około 20 dolarów za patenty Microsoftu.

źródło: ekonomia24.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Systemy operacyjne czasu rzeczywistego - charakterystyka i kryteria wyboru
Samsung odzyskuje największego klienta - Apple
Samsung w Europie z największą liczbą zgłoszeń do Urzędu Patentowego
Pierwsze wrażenia po premierze Samsunga Galaxy S4
Sony przygotowuje flagowy model smartfona opartego na Androidzie
Samsung GALAXY S III ma 30 milionów nabywców
Smartfony Samsung Galaxy przynoszą rekordowe zyski
Czterordzeniowy procesor mobilny Exynos w najnowszym smartfonie Galaxy S III
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów