W kierunku mobilnego WiMax

Ponieważ standard WiMax w wersji mobilnej został już zatwierdzony, producenci z Tajwanu próbują wykorzystać sytuację i wejść na rynek masowy z urządzeniami zaprojektowanymi do tego rodzaju bezprzewodowej transmisji danych.

Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji w 2008 roku nastąpi znaczny wzrost zapotrzebowania na urządzenia zgodne ze standardem IEEE 802.16e 2005, co jest związane z planowanym rozpoczęciem sprzedaży przez firmę Intel własnych modułów Wi-Fi/WiMax przeznaczonych dla komputerów PC.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Z licencją czy bez niej?

Rys. 1. Koszty urządzeń WiMax. Źródło: WiMax Forum

Niektórzy uważają, że aktywność przemysłu w dziedzinie projektowania nadmiernie skupia się na wyposażeniu dla systemów WiMax operujących w paśmie licencjonowanym, w którym usługi ma zamiar oferować większość koncernów telekomunikacyjnych. Pojawiają się głosy, że może to przeszkadzać w rozwoju innowacyjnych aplikacji przez mniejsze grupy deweloperów z powodu wyższych cen urządzeń.

Zainteresowanie systemami WiMax występuje zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się, pomimo, że charakteryzują się one rozbieżnymi potrzebami. Jedni szukają taniej, podstawowej łączności, natomiast innym zależy na szybkości i mobilności, a koszty są brane pod uwagę dopiero na drugim miejscu. Specjaliści z rynku amerykańskiego, twierdzą, że WiMax będzie szeroko stosowany dzięki wysokiej niezawodności, mimo nawet dwukrotnie wyższych cen niż łącza DSL.

Na niedawnej konferencji w Tajwanie lokalne firmy zaprezentowały prototypowe urządzenia zgodne ze standardem IEEE 802.16e 2005. Były to zarówno stacje bazowe i domowe routery, jak również karty PCMCIA/PCI Express i platformy wbudowane, takie jak inteligentne telefony oraz urządzenia GPS. Większość wyposażenia zaprezentowanego na konferencji wykorzystuje do transmisji pasma licencjonowane, takie jak 2,3, 2,5, 2,6, 3,4, 3,5 oraz 3,6GHz.

Przedstawiciele niektórych krajów rozwijających się, takich jak Pakistan, zabiegają o większe zainteresowanie urządzeniami do transmisji danych w pasmach nielicencjonowanych. Jednak firmy interesują się głównie tymi tematami, na których mogą najwięcej zarobić. Wielu argumentuje, że rozwój urządzeń dla pasm licencjonowanych, które gwarantują odpowiednią przepustowość, gdyż są pozbawione zakłóceń obecnych, dużo szybciej doprowadzi do spadku cen komunikacji bezprzewodowej. Ponadto większy nacisk kładziony na pasma licencjonowane pozwoli skuteczniej kontrolować w przyszłości rozwój tej technologii. Tymczasem same koszty infrastruktury powinny spaść w ciągu dwóch następnych lat dzięki ujednoliceniu standardów WiMax.

Azja motorem wzrostu

Analitycy przewidują, że w dalszej przyszłości Azja stanie się czołowym użytkownikiem WiMax. W Korei Południowej rozwinęła się mobilna odmiana tej technologii – WiBro, która pokrywa swoim zasięgiem większość Seulu i powoli zdobywa inne większe miasta. Dostęp do usługi nie jest na razie powszechny, jednak według Korea Telecom zasięg WiBro obejmuje już ok. 25% populacji kraju.

Producentom układów dla WiMax może pomóc także rząd Japonii, który ma przed końcem roku wydać koncesje na świadczenie tego typu usług telekomunikacyjnych na terenie kraju. Oczekuje się, że również Tajwan wyda kilka koncesji. Chociaż jest to relatywnie mały rynek, tamtejszy rząd mocno inwestuje w publiczne projekty dotyczące tej technologii.

Wartość sprzedaży

Wartość sprzedawanego w latach 2006-2008 wyposażenia WiMax szacuje się w skali globalnej na 5,7 mld dol. Według Taiwan's Market Intelligence Center wartość całego rynku, z uwzględnieniem oprogramowania i usług, osiągnie w 2012 roku 29,4 mld dol. Rynkiem tym zainteresowane są coraz to nowsze koncerny. Do niedawna firmy, takie jak Accton Technology, Asus Computer, Cybertan, Gemtek Technology i Quanta Microsystems oferowały głównie punkty dostępowe, karty i telefony komórkowe. Część z tych firm pracuje w porozumieniu z klientami nad projektami, które mają trafić do masowej produkcji w połowie 2008 roku, czyli w czasie rozpoczęcia sprzedaży przez firmę Intel jej wbudowanych modułów Wi-Fi/WiMax.

Kilka firm, m.in. Alpha Networks, Tecom i Zyxel Communications, sprzedaje stacje bazowe opierające się głównie na projektach firm zewnętrznych. Dla firm tajwańskich, które nie projektują od podstaw stacji bazowych dla sieci komórkowych, jest to nowy obszar działalności. Oczekuje się, że ich produkty trafią na rynek w pierwszej połowie 2008 roku.

Przyszłość WiMax

Dwa lub trzy lata temu można było wątpić, czy WiMax przetrwa pośród innych technologii bezprzewodowych. Teraz w obliczu planów firmy Intel i wielu innych istnieje jedynie pytanie o tempo rozpowszechnienia tej technologii.

Część rozwijających się krajów azjatyckich także zamierza wykorzystywać WiMax, ale dopiero po spadku cen urządzeń. Przykładowo rząd Indonezji chce w ten sposób zapewnić podstawową łączność około 38 tys. wsi. Kraj ten może okazać się bardziej znaczącym użytkownikiem tej nowej technologii.

Grzegorz Michałowski

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów