Zilog wkracza na rynek systemów wbudowanych

Dotychczas w ofercie Zilog dominowały mikrokontrolery 8- oraz 16-bitowe. Zmiana zarządu firmy spowodowała jednak przyjęcie nowej strategii rozwoju przedsiębiorstwa. Firma zdecydowała się m.in. zwiększyć swój udział na rynku 32-bitowych układów typu embedded. W 2007 r. Zilog wprowadził do sprzedaży rozwiązania przeznaczone dla aplikacji realizujących transakcje pieniężne.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Rynek ten charakteryzuje się dynamicznym wzrostem, co jest związane głównie z coraz większymi wymogami bezpieczeństwa w tym sektorze. Jednym z motorów napędowych rynku są zaawansowane aplikacje wymagające skomplikowanych technologii szyfrujących. Dlatego też Zilog zdecydował się na wprowadzenie na rynek układu Zatara, przeznaczonego do realizacji bezpiecznych transakcji pieniężnych. Firma przekonuje, że dotychczasowy poziom bezpieczeństwa jest nadal niewystarczający. Szacuje się, że w przeciągu 33 miesięcy, w przypadku ponad 87 milionów kart kredytowych niewystarczające zabezpieczenia doprowadziły do strat w obrotach oraz skradzionym towarze o wartości liczonej w miliardach dolarów. Tego typu aplikacje stanowią główny obszar zainteresowania koncernu, jednak jego przedstawicie przekonują, iż oferowane układy nadają się także do innych, pokrewnych zastosowań. Jest to zgodne z nową strategią przedsiębiorstwa, zakładającą opracowanie rozwiązań dla określonych aplikacji, a następnie dalszą penetrację danego rynku. Koncern przyjmie także politykę opartą na rozwoju istniejących linii układów, zanim wprowadzi do sprzedaży nowe rozwiązania. Tego typu praktyka sprawdziła się w przypadku takich producentów jak Intel czy Apple.

Czym jest Zatara?

Układy Zatara zostały wprowadzone na rynek w 2006 roku. Są to 32-bitowych moduły typu System-on-Chip, przeznaczone dla aplikacji wymagających szyfrowania danych. Pierwsze dostawy tych układów rozpoczęły się w czerwcu 2007. Nowatorskim rozwiązaniem w porównaniu z dotychczas wykorzystywanymi aplikacjami, jest oparcie architektury na jednym układzie scalonym. Dotychczas często spotykane było rozwiązanie bazujące na dwóch procesorach, głównym oraz pomocniczym, który zapewniał dodatkowe bezpieczeństwo transakcji. Według producenta, dzięki wykorzystaniu pojedynczego rdzenia, produkt firmy Zilog odznacza się większym stopniem bezpieczeństwa, mniejszym kosztem całkowitym systemu, krótszym czasem wprowadzenia gotowej aplikacji na rynek oraz prostszą architekturą, pozwalającą uzyskać lepszą wydajność działania. Zatara znajdzie zastosowanie głównie w punktach sprzedaży, takich jak stanowiska kasowe w sklepach detalicznych.

Zatara jest wynikiem kilkuletniej współpracy Zilog z brytyjską ARM. Architektura układu opiera się na rdzeniu ARM9 pracującym z częstotliwością 180MHz. Za system bezpieczeństwa odpowiada układ SHA-1, zgodny ze standardami NIST800-22 oraz FIPS-140-2. W skład systemu wchodzą także pamięć typu embedded: zabezpieczona (secure) boot ROM, SRAM z zerowym czasem oczekiwania o pojemności 64kB oraz zabezpieczona (secure) pamięć SRAM 4kB. Dodatkowo, zestaw jest wyposażony w czytniki kart magnetycznych oraz elektronicznych, kontroler LCD oraz układ zarządzania energią. Zatara ma także wbudowany moduł telekomunikacyjny oparty na modemie programowym (soft modem).

Jacek Dębowski

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów