Freescale sprzeda biznes komórkowy na cześci

Freescale zapowiedziała, że z powodu braku chętnych na przejęcie jej oddziału produkującego półprzewodniki do telefonów komórkowych, zamierza przyjąć nową strategia wycofania się z tego rynku.

Posłuchaj
00:00

Według przedstawicieli koncernu, obecnie rozważane są scenariusze sprzedaży tego biznesu w częściach. Dzisiejsze warunki na rynku negatywnie wpływają na ilość transakcji przejęć i połączeń w branży, firma zdecydowała się więc na stopniową wyprzedaż niż na poszukiwanie pojedynczego inwestora.

Plany te utrudniają niezadowalające wyniki finansowe jaki biznes komórkowy uzyskał w IV kw 2008 r. Wartość sprzedaży półprzewodników firmy na ten rynek wyniosła 64 mln dolarów, wobec 344 mln dolarów w III kw. i 303 mln dolarów w analogicznym okresie rok wcześniej.

Firma zamierza skupić swoją działalność na rynku motoryzacyjnym oraz sprzętu sieciowego. Zapowiedziała również dodatkowe cięcia kosztów po wprowadzeniu planu restrukturyzacyjnego na początku drugiej połowy 2008 r. W ostatnim kwartale straty netto firmy wzrosły do poziomu 4 mld dolarów, w głównej mierze z powodu utraty wartości (3,6 mld dolarów).

W skali rok do roku, obroty firmy spadły o 39% z 1,5 mld do 940 mln dolarów. W ujęciu całego roku, firma straciła 7,939 mld dolarów wobec 1,613 mld dolarów strat w 2007 r.

Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów