Rynek ADAS zmierza ku wartości 66 miliardów dolarów

Rynek zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS) przechodzi transformację. Zgodnie z najnowszym raportem analityczno-technologicznym „Automotive ADAS 2026” opublikowanym przez Yole Group, branża wkracza w nową fazę wzrostu. Oczekuje się, że globalny rynek ADAS, obejmujący czujniki oraz elektroniczne jednostki sterujące, osiągnie do 2031 roku wartość ponad 66 miliardów dolarów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Zmiana paradygmatu: wartość przesuwa się w stronę oprogramowania

W miarę jak pojazdy w coraz większym stopniu są definiowane przez oprogramowanie, rynek ADAS nie jest już napędzany wyłącznie przez mnożenie liczby sensorów. Choć popyt na czujniki wciąż pozostaje wysoki, to najszybszy wzrost koncentruje się obecnie w obszarze platform obliczeniowych i oprogramowania. Rynek przechodzi na zintegrowane platformy, które łączą pomiary ze scentralizowanym przetwarzaniem danych i oprogramowaniem.

- Rynek ADAS wkracza w nową fazę, w której o wartości nie decyduje już mnożenie czujników, ale zdolność do integracji pomiarów, obliczeń i oprogramowania w skalowalne platformy. To przejście fundamentalnie zmienia sposób, w jaki branża tworzy i przechwytuje wartość - podsumowuje zjawisko Pierrick Boulay, główny analityk ds. technologii i rynku półprzewodników motoryzacyjnych w Yole Group.

Ewolucja technologii i architektury

Raport wskazuje na fundamentalne przejście od podejścia opartego na samych czujnikach, do perspektywy obejmującej cały system. Zmiany i innowacje wciąż obejmują same sensory, a sytuacja w poszczególnych technologiach prezentuje się następująco:

  • kamery niezmiennie stanowią trzon wdrażanych systemów ADAS;
  • radary ewoluują w kierunku rozwiązań obrazujących o wyższej rozdzielczości;
  • LiDAR doświadcza najszybszego wzrostu, zwłaszcza w zastosowaniach wymagających dużego zasięgu.

Prawdziwa przewaga konkurencyjna wynika jednak z tego, jak te metody pomiarowe są ze sobą koordynowane poprzez oprogramowanie i platformy obliczeniowe. Scentralizowane architektury obliczeniowe sukcesywnie zastępują dotychczasowe, rozproszone elektroniczne jednostki sterujące, co zapewnia wyższą wydajność przetwarzania, lepszą skalowalność i bardziej efektywną integrację całego systemu. Zróżnicowanie ofert rynkowych opiera się teraz na integracji w ramach tych scentralizowanych architektur.

Nowe role w motoryzacyjnym łańcuchu dostaw

Transformacja w stronę platform ADAS zdefiniowanych przez oprogramowanie ma ogromny wpływ na globalne łańcuchy dostaw oraz przetasowania ról poszczególnych firm – od producentów aut (OEM), przez dostawców poziomu pierwszego (Tier-1), aż po graczy na rynku półprzewodników. Kontrola na rynku przenosi się coraz wyraźniej na strony platform obliczeniowych i integracji oprogramowania.

- Tradycyjni dostawcy Tier-1 wykraczają poza dostarczanie sprzętu, rozszerzając działalność o integrację systemów, udostępnianie oprogramowania i walidację. Jednocześnie firmy z branży półprzewodników pną się w górę łańcucha wartości, budując bliższe relacje z producentami OEM i oferując bardziej kompletne rozwiązania platformowe - mówi Pierrick Boulay z Yole Group.

Chiny wyrastają na lidera branży

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z nowej analizy Yole Group jest wyłonienie się Chin jako najbardziej dynamicznego i najszybciej rozwijającego się ekosystemu ADAS na świecie, co całkowicie redefiniuje globalną konkurencję. Rynek chiński charakteryzuje się szybkim wdrażaniem ulepszonych funkcji, mocnymi, lokalnymi łańcuchami dostaw oraz pionowo zintegrowanymi ekosystemami. To właśnie Państwo Środka napędza dziś cykle innowacji i wskaźniki adopcji, w szczególności w zaawansowanych systemach wspomagania kierowcy poziomu L2+. W tym regionie kontrola nad oprogramowaniem i obliczeniami stała się kluczowym polem rynkowej walki.

Branża wkracza w zupełnie nową erę zdefiniowaną przez oprogramowanie, a zrozumienie ewoluującej równowagi pomiędzy elementami pomiarowymi, mocą obliczeniową oraz integracją software'u jest obecnie absolutnie kluczowe dla wszystkich podmiotów rynku motoryzacyjnego.

Źródło: Yole Group

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zobacz więcej z tagiem: Pomiary
Opinie
Lokalizacja bez GPS-a coraz bardziej potrzebna
Wywiady
Laboratoria RCS i pomiary sygnatur radarowych: miniwywiad - Łukasz Wilk, Albatross Projects
Prezentacje firmowe
WAVE-TEST: od mierników pól elektromagnetycznych po analizatory RF

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów