Dla producentów pamięci AI to żyła złota

Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji całkowicie zmienia rynek półprzewodników, a jednym z największych beneficjentów tego trendu staje się sektor pamięci komputerowych. Modele AI wymagają ogromnej ilości danych zarówno podczas procesu uczenia, jak i późniejszego działania, dlatego gwałtownie rośnie zapotrzebowanie na zaawansowane rozwiązania pamięciowe – od nowoczesnych układów DRAM, przez pamięci High Bandwidth Memory (HBM), aż po pojemne magazyny danych NAND stosowane w centrach danych.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Choć w ostatnich latach największą uwagę przyciągają procesory graficzne Nvidia, to same akceleratory AI nie byłyby w stanie działać z pełną wydajnością bez odpowiednio szybkiej pamięci. Dostarczanie danych do tysięcy rdzeni obliczeniowych wymaga ogromnej przepustowości i minimalnych opóźnień. W efekcie producenci pamięci coraz częściej znajdują się w centrum rozwoju infrastruktury sztucznej inteligencji i mogą stać się jednymi z największych długoterminowych wygranych obecnego boomu.

Bez wątpienia, najważniejszą technologią napędzającą obecne zmiany jest HBM, czyli pamięć o bardzo wysokiej przepustowości. W przeciwieństwie do klasycznych modułów DDR, układy HBM są budowane w formie stosów wielu warstw pamięci DRAM połączonych pionowo. Wykorzystują one między innymi technologię TSV która pozwala na tworzenie niezwykle szybkich połączeń pomiędzy poszczególnymi warstwami. Takie rozwiązanie zapewnia przepustowość liczona w terabajtach na sekundę przy jednoczesnym ograniczeniu zużycia energii. To właśnie dlatego najnowsze akceleratory AI, takie jak Nvidia H100 czy platformy oparte na architekturze Blackwell, korzystają z pamięci HBM3 oraz HBM3E. Bez niej obsługa ogromnych modeli językowych byłaby znacznie mniej efektywna.

Rozwój sztucznej inteligencji powoduje również gwałtowny wzrost ilości pamięci przypadającej na pojedynczy serwer. Klasyczne serwery chmurowe często wykorzystywały kilkaset gigabajtów pamięci DRAM, natomiast współczesne platformy AI wyposażone w wiele procesorów graficznych mogą posiadać kilka terabajtów pamięci HBM oraz DDR5. Przykładem jest platforma Nvidia HGX, która może łączyć osiem procesorów graficznych za pomocą technologii NVLink i korzystać z ogromnych zasobów pamięci HBM. Taka architektura znacząco zwiększa zużycie pamięci na pojedynczy serwer, jednocześnie podnosząc wartość sprzedawanych zaawansowanych modułów.

Sztuczna inteligencja przyspiesza również wdrażanie pamięci DDR5. W porównaniu do DDR4 oferuje ona większą przepustowość, niższe zużycie energii oraz możliwość stosowania bardziej pojemnych modułów. Wszystkie te cechy są szczególnie istotne w centrach danych obsługujących generatywną sztuczną inteligencję. Na tej zmianie korzystają najwięksi producenci pamięci, którzy dostarczają rozwiązania dla operatorów chmurowych rozwijających własną infrastrukturę AI.

Pamięci HBM zmieniają układ sił na rynku

Rosnące znaczenie HBM mocno zmieniło układ sił w branży pamięci. Jednym z największych zwycięzców okazała się firma SK hynix, która według branżowych doniesień zdobyła dominującą pozycję w dostawach pamięci HBM3 i HBM3E dla Nvidii. Przewaga koreańskiego producenta wynika między innymi z wcześniejszych inwestycji w technologię TSV, zaawansowane procesy pakowania układów oraz rozwiązania poprawiające odprowadzanie ciepła. Dzięki temu SK hynix szybko zwiększa produkcję pamięci HBM3E i pozostaje jednym z najważniejszych dostawców dla przyszłych systemów AI.

Nie oznacza to jednak, że konkurencja pozostaje w tyle. Samsung Electronics, największy producent pamięci na świecie, również intensywnie rozwija własne rozwiązania HBM oraz technologie zaawansowanego pakowania. Firma ma ogromną przewagę wynikającą ze skali działalności – łączy produkcję pamięci, układów logicznych, usług odlewniczych oraz technologii pakowania w ramach jednego ekosystemu. Samsung początkowo pozostawał nieco za SK hynix pod względem certyfikacji swoich rozwiązań HBM dla części platform AI, jednak dzięki ogromnym możliwościom produkcyjnym oraz doświadczeniu technologicznemu nadal pozostaje jednym z najważniejszych graczy na rynku.

Kolejnym beneficjentem rozwoju sztucznej inteligencji jest Micron Technology. Firma przez lata była kojarzona głównie z bardziej cyklicznym rynkiem komputerów osobistych, jednak obecnie coraz mocniej wykorzystuje swoje portfolio pamięci DRAM oraz rozwój technologii HBM. Produkty HBM3E firmy Micron trafiają do projektów związanych z kolejną generacją akceleratorów AI, a przedstawiciele spółki wskazują, że zapotrzebowanie na tego typu pamięci nadal znacząco przewyższa podaż.

Koniec z cykliczną koniunkturą?

Historycznie rynek DRAM i NAND był bardzo podatny na cykle koniunkturalne. Zapotrzebowanie zależało głównie od sprzedaży komputerów osobistych i smartfonów, co często prowadziło do okresów nadprodukcji i gwałtownych spadków cen. Rozwój sztucznej inteligencji wprowadza jednak nowy, bardziej stabilny czynnik wzrostu. Inwestycje w centra danych, usługi chmurowe, rozwiązania dla przedsiębiorstw oraz państwowe projekty AI tworzą długoterminowy popyt na zaawansowane pamięci.

W przyszłości znaczenie mogą zyskać kolejne technologie, takie jak HBM4, MRAM, rozszerzenia pamięci wykorzystujące CXL czy architektury typu processing-in-memory, które łączą przechowywanie danych z ich przetwarzaniem. Modele sztucznej inteligencji stale rosną, a wraz z nimi rośnie zapotrzebowanie na większe zasoby pamięci i szybszą komunikację pomiędzy układami. Coraz częściej ograniczeniem nie jest już sama moc obliczeniowa, lecz właśnie przepustowość i opóźnienia pamięci.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Samsung z rekordowymi wynikami. Pamięci i HBM napędzają wzrost
Apple rozważa zakup pamięci od chińskich producentów CXMT i YMTC
Branża motoryzacyjna coraz mocniej odczuwa niedobory pamięci
Jednolity rynek pamięci to już przeszłość
Popyt na pamięci HBM przewyższa podaż. SK Hynix i Samsung walczą o rynek AI
Apple skupuje mobilną pamięć DRAM, ograniczając dostępność dla konkurencji
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Prezentacje firmowe
Nowa, piąta generacja systemu Raith PIONEER - przełomowa hybryda EBL-SEM w ofercie firmy PROKON
Technika
Analiza przyczyn wad montażu SMT i ograniczenia systemów inspekcyjnych
Technika
Dokumentacja do wyceny montażu PCBA – jak przygotować kompletny pakiet danych?

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów