Agresywna strategia zakupowa na rynku pamięci
Apple podejmuje zdecydowane działania na rynku pamięci półprzewodnikowych, koncentrując się na mobilnej pamięci DRAM. Według informacji pochodzących z Korei Południowej, firma ma skupować „wszystkie dostępne zasoby mobilnej pamięci DRAM” po bardzo wysokich cenach, nawet kosztem własnej rentowności operacyjnej. Celem takiej strategii ma być nie tylko zabezpieczenie dostaw, ale także ograniczenie dostępu do tych komponentów dla konkurencji.
Wykorzystanie skali i presja na marże
Działania te wpisują się w szerszy kontekst napiętej sytuacji w globalnym łańcuchu dostaw pamięci. Analityk TF Securities, Ming-Chi Kuo, wskazywał wcześniej, że Apple może wykorzystać swoją skalę i zasoby finansowe do zwiększenia udziałów rynkowych poprzez absorbowanie rosnących kosztów pamięci i utrzymanie stabilnych cen swoich produktów końcowych. Firma miałaby być gotowa na częściowe obniżenie marż, aby utrzymać konkurencyjność swojej oferty.
Nowe produkty a pozycjonowanie rynkowe
Przykładem takiej polityki cenowej jest wprowadzenie na rynek modelu MacBook Neo w cenie 599 USD. Pozycjonuje to Apple w segmencie laptopów o wartości 600–800 USD, który według danych rynkowych obejmuje około 50 mln sprzedawanych urządzeń rocznie i odpowiada za rynek o wartości około 30 mld USD.
Reakcje producentów układów scalonych
Jednocześnie pojawiają się sygnały wskazujące na wpływ tej strategii na innych uczestników rynku półprzewodników. Według dostępnych informacji MediaTek i Qualcomm miały ograniczyć tempo produkcji układów w technologii 4 nm, wykorzystywanych głównie w smartfonach ze średniej i niższej półki cenowej. Skala redukcji ma wynosić od 20 tys. do 30 tys. wafli, co przekłada się na wolumen rzędu 15-20 mln układów mobilnych.
Wpływ na ceny urządzeń końcowych
Zmiany widoczne są również po stronie producentów urządzeń końcowych. Samsung podniósł ceny wybranych wariantów pamięciowych (512 GB i 1 TB) w swoich tabletach oraz smartfonach, w tym modeli Galaxy S25 Edge, Galaxy Z Fold 7 i Galaxy Flip 7 na rynku południowokoreańskim.
Ograniczenia technologiczne i dostępność zasobów
Wcześniej dyrektor generalny Apple, Tim Cook, wskazywał podczas prezentacji wyników finansowych, że dostępność pamięci oraz ograniczona przepustowość procesu technologicznego 3 nm w TSMC stanowią istotne ograniczenia dla firmy. Obecne działania sugerują, że Apple wykorzystuje swoje zasoby finansowe nie tylko do zabezpieczenia dostaw w trudnym otoczeniu rynkowym, ale także do aktywnego kształtowania sytuacji konkurencyjnej w segmencie komponentów półprzewodnikowych.
Źródło: wccftech