Qimonda składa wniosek o niewypłacalność

Qimonda w styczniu złożyła wniosek o niewypłacalność w sądzie w Monachium. Zdaniem przedstawicieli firmy, przedłużające się negocjacje odnośnie dodatkowych funduszy z władzami Saksonii oraz rządami Niemiec i Portugalii nie przyniosły pożądanego efektu.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Mimo że w grudniu uzgodniono pakiet ratunkowy na sumę 325 mln dolarów, kiedy to pożyczki firmie udzieliły władze Saksonii, nieujawniony z nazwy bank inwestycyjny z Portugali oraz Infineon, Qimonda w styczniu ogłosiła, że potrzebuje kolejnych 300 mln Euro aby móc kontynuować działalność. Dodatkowo, zdaniem firmy, firma nie uzyskała wcześniej obiecanych funduszy.

Według procedury prawnej, w pierwszej kolejności sąd powoła nadzorcę w związku z postępowaniem dotyczącym niewypłacalności. Zdaniem przedstawicieli Qimondy, firma nadal będzie kontynuować produkcję oraz przeprowadzi niezbędne działania restrukturyzacyjne. W październiku zapowiedziano masowe zwolnienia, w wyniku których pracę straci ok. 3 tys. osób. Dodatkowo, w ramach poprawy płynności finansowej, Qimonda zamierza sprzedać swoje udziały w firmie Inotera. Aktualnie, personel firmy obejmuje ok. 12 tys. pracowników.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Solon, dostawca baterii słonecznych, ogłosił niewypłacalność
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów