Chiński sektor IC ma osiągnąć 100 mld dol. w 2013 r.

Wraz ze zwiększaniem ilości produkowanej w tym kraju elektroniki, przemysł półprzewodników w Chinach będzie się charakteryzował w nadchodzących latach gwałtownym wzrostem. Według analityków z C Insights, obroty w tym regionie mogą wzrosnąć nawet do 100,1 mld dolarów w 2013 r., co stanowić będzie 35% wartości globalnego rynku.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Już w ubiegłym roku, całkowite obroty producentów działających w regionie Azji i Pacyfiku wyniosły 111,2 mld dolarów, co stanowi wynik większy niż łącznie dla Europy, USA i Japonii. Trend do przenoszenia produkcji do krajów o niższych kosztach działalności i wzrost popytu na lokalnych rynkach sprawia, że kraje azjatyckie jeszcze przez przynajmniej pięć najbliższych lat będą zwiększać dystans, jaki je dzieli od reszty świata.

Zyskają na tym przede wszystkim Chiny, gdzie branża półprzewodników będzie rozwijała się w tempie 12% rocznie w okresie 2008-2012, czyli dwa razy szybciej niż rynek całkowity. Nawet w obliczu kryzysu światowej gospodarki, Chiński rynek odnotował wzrost na poziomie 5% w 2008 r., podczas gdy światowe obroty branży półprzewodników zmniejszyły się o 6%. W bieżącym roku, według wyliczeń analityków C Insights, nie uda się utrzymać chińskim producentom wzrostu i ostatecznie tamtejszy rynek skurczy się o 8%, jednak i tak będzie to mniej niż 17% prognozowane dla branży.

Analitycy jednocześnie wskazują na zacieśnianie współpracy pomiędzy Chinami a Tajwanem w zakresie nowoczesnych technologii. W 2009 r. łączne obroty producentów z obydwu krajów reprezentowały 75% całkowitego rynku Azji i Pacyfiku. Do 2013 r., udział ten wzrośnie do 80%, natomiast dla samych Chin wyniesie 57%. Jednocześnie, zmienia się specyfika chińskiego przemysłu półprzewodników. Na znaczeniu zyskują firmy nie tylko zajmujące się produkcją, ale również opracowywaniem swoich własnych układów. Zdaniem analityków, przemysł elektroniczny w tym kraju rozwija się w takim tempie obecnie, że jest to właściwy moment, aby zbudować wspierające go zaplecze branży półprzewodników.


2003 r.

2008 r.

2013 r.

Udziały w rynku globalnym

14%

26%

35%

Udziały w rynku Azji i Pacyfiku

35%

51%

57%

Aby pozostać konkurencyjnym, rząd wspiera inicjatywy z zakresu badań i rozwoju. Wiele zagranicznych firm, jak Infineon, NEC czy Applied Materials, otworzyło swoje ośrodki badawcze w Chinach. Jednocześnie, widoczne są starania do stymulacji liczby lokalnych przedsięwzięć typu fabless. Zdaniem ekspertów, plany rządu zakładają powstanie nawet do 30 tego typu firm z obrotami przekraczającymi 200 mln dolarów rocznie. Dotychczas, starania te nie przynosiły rezultatów, blokowane nie tylko przez trwający kryzys, ale również brak konkurencyjnej oferty produktowej oraz wykwalifikowanej kadry. Rynek charakter uje się dużym rozdrobnieniem, z szeregiem mniejszych firm, jednak brakiem graczy generujących obroty na poziomie przewyższającym 250 mln dolarów.

Obecnie, żadna z tamtejszych firm nie jest w pierwszej pięćdziesiątce zestawienia największych graczy fabless publikowanego przez IC Insights. W przeszłości, jedynymi firmami, które znalazły się na tej liście są Solomon Systech oraz Actions Semiconductor, których sprzedaż w 2006 r. wyniosła odpowiednio 250 i 170 mln dolarów, jednak od tamtego czasu systematycznie malała, aż do poziomu 95 mln dla obydwu. Według analityków, problemem tamtejszych firm jest brak odpowiedniej polityki produktowej. Wiele z nich nie potrafi wykorzystać popularności udanej architektury, aby wypuścić na rynek kolejne rozwiązania.

Aby odnieść sukces, potrzebują one szerokiej gamy produktów do zastosowań w takich segmentach jak telefony komórkowe, zestawy set-top box, kamery cyfrowe czy netbooki. Wzorem Tajwanu, aby w pełni wykorzystać potencjał chińskiego przemysłu. Należy także zadbać o zachęcenie chińskich inżynierów pracujących obecnie za granicą, w szczególności USA, do powrotu do kraju

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
Nvidia kupi Hugging Face za 12,9 mld dolarów
Komunikacja
Mouser i Qorvo prezentują rozwiązania RF dla dronów, SATCOM i IIoT
Zasilanie
Liteon przejmie 25% udziałów w polskiej DCX za 176 mln dolarów
Projektowanie i badania
Augmented Engineering w sektorze A&D - wyścig o przewagę technologiczną
Elektromechanika
Rynek czujników dla robotów humanoidalnych przekroczy 6,59 mld USD do 2037 roku. Nadchodzi sensoryczna rewolucja w robotyce
Produkcja elektroniki
Sztuczna inteligencja w przemyśle - koniec eksperymentów, czas na wyniki
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki
Targi zagraniczne
Elmässan Stockholm 2026

Kompatybilność elektromagnetyczna

Historia EMC (electromagnetic compatibility) zaczyna się od potrzeby opanowania problemu: co zrobić, gdy jedno urządzenie zaczyna zakłócać pracę drugiego. Miała swój początek wraz z pojawianiem się coraz większej liczby urządzeń elektrycznych wykonujących bardziej złożone zadania. Początkowo problem ten miał charakter niemal przypadkowy, a przybrał rolę istotnego wyzwania technicznego wymagającego systematycznego podejścia. Aktualnie jest to obowiązkowy punkt w produkcji urządzeń elektrycznych oraz elektronicznych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów