Rozporządzenie UE w kwestii prekursorów materiałów wybuchowych może dotknąć działalność firm elektronicznych

Wchodzące w życie w lutym rozporządzenie Unii Europejskiej w sprawie wprowadzania do obrotu i stosowania prekursorów materiałów wybuchowych ((UE) 2019/1148) ma na celu ograniczenie handlu prekursorami mogącymi posłużyć do wytworzenia materiałów wybuchowych. Niestety, część z określonych rozporządzeniem substancji wykorzystywana jest w elektronice.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Nowe wymagania mogą znacząco utrudnić dostęp do nich osobom prywatnym oraz narzucić dodatkowe obowiązki na korzystające z nich przedsiębiorstwa. Rozporządzenie obejmuje 19 substancji, z których 9 będzie całkowicie niedostępnych dla konsumentów, a 10 będzie wymagało szczegółowej rejestracji i zgłoszenia wszystkich podejrzanych transakcji. Z puntu widzenia elektroniki, zakazem objęte zostały trzy materiały:

  • Nadtlenek wodoru (12% i więcej), czyli perhydrol – wykorzystywany przy produkcji elektroniki zostaje zaliczony do kategorii pierwszej, przeciętny użytkownik ma mieć do niego bardzo ograniczony dostęp.
  • Aceton – wykorzystywany do czyszczenia, został objęty kategorią drugą – sprzedawca zmuszony będzie zgłaszać podejrzane transakcje, jednak dostęp dla konsumentów pozostaje legalny.
  • Kwas siarkowy o stężeniu 15% i wyższym – czyli tzw. kwas akumulatorowy. Zgodnie z rozporządzeniem nie będzie można zarówno go sprzedać, jak i kupić w osobnym pojemniku. Sprzedawcy będą musieli napełniać akumulatory przed wydaniem ich klientowi. Aktualnie nie znana jest decyzja polskiego rządu w tej kwestii, istnieje szansa, że produkt ten nie zostanie jednak objęty tak dużymi ograniczeniami.

Firmy wykorzystujące wyżej wymienione chemikalia powinny zaopatrzyć się w niezbędne dla nich zapasy, bo w okresie przejściowym mogą się pojawić perturbacje. Powinny także jak najszybciej zapoznać się z nowymi wymaganiami i odpowiednio dostosować swoje łańcuchy dostaw i zasady sprzedaży.

 

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Komunikacja
Satelity potrzebują coraz większej autonomii
Komunikacja
Nokia zwiększa przychody o 10%. Silny wzrost w sektorze AI
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Firma PCB Technology z tytułem EkoMecenasa Sztuki 2025!
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów