SatRevolution uruchomi w Australii nową fabrykę

Firma Gilmour Space Technologies realizuje Australian Space Manufacturing Network (ASMN). Inicjatywa australijskiego przedsiębiorstwa, mająca wsparcie funduszy VC, rządu australijskiego i innych podmiotów, kosztować ma 157 mln USD. W ramach realizacji AMSN spółka SatRevolution wybuduje w Australii fabrykę nanosatelitów, wykorzystując finansowanie australijskiego rządu w wysokości 52 mln USD.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Australijska Sieć Produkcji Kosmicznej, powstająca w ramach programu rządu federalnego Modern Manufacturing Initiative-Collaboration (MMI-C), którego jednym z partnerów jest SatRevolution, składać się będzie z trzech nowych obiektów przeznaczonych na potrzeby rozwoju australijskiego sektora kosmicznego:

  • ośrodka testowo-produkcyjnego, umożliwiającego członkom realizowanie procesów badawczo-rozwojowych przy niższych kosztach;
  • zaawansowanej fabryki rakiet i satelitów, kierowanej przez Gilmour Space Technologies;
  • orbitalnego portu kosmicznego w Abbot Point, w północnej części Queensland, który umożliwi wysłanie obiektów w przestrzeń kosmiczną.

Całkowita wartość programu MMI-C wynosi 1,3 mld USD.

Celem ASMN jest stworzenie wiodącego na świecie ośrodka produkcji i współpracy, który połączy możliwości ponad 30 partnerów w celu dostarczenia najnowocześniejszych rakiet nośnych i technologii dla małych satelitów. Wśród firm zaangażowanych w przedsięwzięcie są tylko dwie spoza Australii.

Firma SatRevolution dostarczy platformę satelitarną CubeSat 6U oraz będzie odpowiadać za jej obsługę dla Australijskiej Sieci Produkcji Kosmicznej. Platforma zostanie zintegrowana z napędem przygotowanym specjalnie do projektu przez Neumann Space. Następnie polska firma poprowadzi misję kosmiczną, pełniąc rolę operatora powstałego satelity.

SatRevolution założono w Polsce w 2016 roku. Firma buduje konstelację satelitów w celu obserwacji Ziemi w czasie rzeczywistym, która do 2026 r. ma objąć ponad 1000 satelitów. W październiku 2019 r. firma powołała konsorcjum z Virgin Orbit i szeregiem polskich uczelni, by zaprojektować i przeprowadzić pierwszą na świecie komercyjną misję satelitarną na Marsa. W czerwcu 2021 r. SatRevolution umieścił na niskiej orbicie okołoziemskiej dwa satelity - STORK-4 i STORK-5 Marta, a w styczniu 2022 kolejne sześć. Satelity mogą posłużyć do rozwiązywania problemów związanych z rolnictwem precyzyjnym, oceną zasobów energetycznych czy monitorowaniem infrastruktury transportowej. Obecni inwestorzy to polskie fundusze VC: JR HOLDING, Infini, Newberg, Tech Invest Group i Kvarko.

Źródło: My Company Polska

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
SatRevolution dostarczy platformę satelitarną dla Uniwersytetu w Grenoble
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów