Globalny rynek smartfonów stoi w obliczu stagnacji

Według najnowszych danych firmy Canalys, będącej obecnie częścią Omdia, sprzedaż smartfonów na całym świecie w drugim kwartale 2025 r. wyniosła nieco poniżej 300 mln sztuk. W drugim kwartale 2025 r. dostawy smartfonów nie uległy żadnej zmianie rok do roku - raportowany wzrost wyniósł w przybliżeniu 0%. Podobnie, choć nieznacznie lepiej, było w kwartale pierwszym.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Czy branża smartfonów zdoła odbić się po zainicjowaniu spadków sześć kwartałów wcześniej? Wzrostowy szczyt na poziomie 12% zanotowano w czwartym kwartale 2023 r. Później widoczne było już tylko osłabienie potwierdzające ogólną tendencję do stagnacji w wolumenie przesyłek.

Po silnym odbiciu od minimów z 2022 roku, kiedy poważny spadek w czwartym kwartale 2022 roku osiągnął wartość 18%, globalny rynek wydaje się obecnie przeżywać fazę stagnacji. W raporcie podkreślono, że spowolnienie wynika z połączenia słabszego popytu konsumenckiego, niepewności makroekonomicznej oraz wygasającego cyklu odświeżania urządzeń w okresie pandemii.

Pod względem udziału w rynku, w drugim kwartale 2025 r. pozycję lidera utrzymał Samsung, obejmując 19% w wyniku dobrej sprzedaży serii Galaxy A. Na drugim miejscu z udziałem 16% znalazła się firma Apple, a Xiaomi utrzymało stabilny poziom 15%. Vivo i TRANSSION miały po 9% rynkowego udziału, zamykając pierwszą piątkę. Większość dostawców odnotowała minimalne zmiany w ujęciu rok do roku – Apple i TRANSSION odnotowały spadki o 2%, a Samsung - wzrost o 3%.

Oczekuje się, że wraz z optymalizacją efektywności operacyjnej i ograniczaniem zapasów przez dostawców, rynek powinien się ustabilizować. Jednak to głównie innowacyjność i przystępność cenowa mają zadecydować o tym, czy branża będzie w stanie powrócić do zrównoważonego wzrostu w nadchodzących kwartałach.

fot. Samsung Media Library

Źródło: Electronics For You

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Nowy standard realme w zakresie trwałości baterii - 1400 cykli do 2027 roku
Globalne dostawy smartfonów wzrosły o 4%
Globalny rynek smartfonów rośnie trzeci kwartał z rzędu
Rośnie popyt na komponenty do smartfonów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów