Polska marka GOODRAM pokazuje pierwszy na świecie dysk SSD 122,88 TB dla centrów danych

Polska marka GOODRAM, należąca do firmy Wilk Elektronik S.A., zaprezentowała dysk SSD o imponującej pojemności 122,88 TB. To jeden z największych tego typu nośników SSD dostępnych obecnie na rynku, zaprojektowany z myślą o nowoczesnych centrach danych, w tym systemach wykorzystujących chłodzenie immersyjne.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

SSD gotowy na serwery zanurzone w cieczy

Chłodzenie immersyjne, polegające na bezpośrednim zanurzeniu serwerów w specjalnych cieczach dielektrycznych, zyskuje coraz większą popularność w nowoczesnych centrach danych. Rozwiązanie to oferuje wyższą efektywność odprowadzania ciepła w porównaniu z tradycyjnym chłodzeniem powietrzem, ale jednocześnie stawia wysokie wymagania przed komponentami sprzętowymi.

Nowy dysk SSD GOODRAM został zaprojektowany właśnie z myślą o takich środowiskach. Nośnik występuje w formatach E3.S oraz E3.L, które są przystosowane do bezpośredniego zanurzenia w cieczy i współpracy z płynami dielektrycznymi stosowanymi m.in. przez koncerny Shell czy Chevron.

Rozwiązanie klasy data center, nie dla rynku konsumenckiego

Producent wyraźnie podkreśla, że nie jest to produkt przeznaczony dla użytkowników domowych ani do sprzedaży detalicznej. Dysk powstał z myślą o profesjonalnej infrastrukturze serwerowej i chmurowej, gdzie kluczowe znaczenie mają stabilność pracy, przewidywalna wydajność oraz niezawodność w trybie ciągłym.

Model oznaczony jako GOODRAM DC25F, należący do linii GOODRAM DataCore, został zaprojektowany głównie do przechowywania bardzo dużych wolumenów danych. W takich zastosowaniach liczy się nie tylko pojemność, ale także efektywność energetyczna oraz uproszczenie infrastruktury poprzez ograniczenie liczby fizycznych nośników.

Specyfikacja techniczna i wydajność

GOODRAM DC25F to dysk SSD w standardzie PCIe 5.0, wykorzystujący pamięci QLC NAND, które umożliwiają uzyskanie tak dużej pojemności w jednym nośniku. Producent deklaruje:

  • prędkość odczytu do 14,6 GB/s,

  • prędkość zapisu do 3,2 GB/s,

  • trwałość na poziomie około 0,3 pełnego zapisu dziennie (DWPD) przez pięć lat, co odpowiada typowym wymaganiom dużych centrów danych.

Cena urządzenia liczona jest w dziesiątkach tysięcy dolarów, jednak w skali infrastruktury data center może to być inwestycja uzasadniona ekonomicznie.

Polska technologia w światowej czołówce

Debiut tak pojemnego i wyspecjalizowanego SSD stawia firmę Wilk Elektronik w jednym szeregu z globalnymi producentami rozwiązań pamięci masowych dla centrów danych. Warto podkreślić, że jest to jedyny producent pamięci DRAM i SSD w Europie, który projektuje i wytwarza tego typu rozwiązania na dużą skalę.

Premiera dysku GOODRAM DC25F to wyraźny sygnał, że technologie projektowane w Polsce mogą skutecznie konkurować na najbardziej wymagającym, globalnym rynku infrastruktury IT i centrów danych.

Źródło: Wilk Elektronik

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Marvell przejmuje XConn: przełączniki PCIe i CXL jako fundament skalowalnych systemów AI
CBTG Technologie nawiązuje współpracę z Etron - nowe możliwości dla projektantów elektroniki
Varybond Regular Grade: specjalistyczna ochrona połączeń gwintowych w trudnych warunkach
Co jest lepsze, przewód PTFE czy teflonowy?
Conrad Sourcing Platform to sieć cyfrowych rozwiązań, ludzi, usług i partnerów
Kingston Technology wśród najlepszych firm prywatnych w 2025 roku
Rochester Electronics zwiększa dostępność układów Lattice dla aplikacji o długim cyklu życia
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Komponenty
Prezentacje firmowe
Cewki powietrzne POLFER – konstrukcje, zastosowania i produkcja na zamówienie
Prezentacje firmowe
Architektura Intel Twin Lake: wydajne komputery SBC z chłodzeniem pasywnym dla przemysłu
Nowości
Diody transil HXY MOSFET serii SMBJ: ochrona przed przepięciami o mocy 600 W

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów