Wybrane dane z sierpnia 2026 r. pokazują częściowo skalę zmian. U wybranych dostawców cena arkusza laminatu o grubości 1,5 mm wzrosła z około 70 zł w czerwcu 2025 do 200 zł w sierpniu 2026. Oznacza to niemal trzykrotny wzrost w ciągu około 14 miesięcy. Należy jednak zaznaczyć, że są to dane dotyczące konkretnych dostawców i specyfikacji materiałowych, a nie uniwersalny indeks cen dla całego rynku.
Istotne jest to, że podobny kierunek zmian dotyczy również prepregów. Analizy wykazały jasno wzrost cen popularnych materiałów 2116, 7628 i 1080 PP. Szczególnie ważny jest fakt, że nie mamy w tym przypadku do czynienia wyłącznie z jednym rodzajem surowca czy pojedynczym producentem. Jednoczesny wzrost cen kilku podstawowych elementów wykorzystywanych do budowy wielowarstwowych płytek PCB oznacza większą presję na koszt całego procesu produkcyjnego.
Szerszy obraz rynkowy potwierdza, że zjawisko nie ogranicza się do pojedynczych obserwacji. TrendForce informowało w maju, że ceny importowanych laminatów CCL w Korei Południowej osiągnęły w marcu 2026 poziom o 74,5% większy niż rok wcześniej. Jednocześnie producenci materiałów bazowych w Azji zaczęli wprowadzać kolejne podwyżki cen. Według TrendForce firma Kingboard tylko w pierwszych miesiącach 2026 kilkakrotnie zmieniała ceny, a jedna z kwietniowych podwyżek objęła zarówno laminaty FR-4, jak i prepregi. Producent jako przyczyny wskazywał rosnący popyt oraz ograniczoną dostępność kluczowych materiałów, w tym tkanin szklanych i folii miedzianej.
Wzrost cen CCL i prepregów jest więc w dużej mierze skutkiem zmian zachodzących jeszcze wcześniej w łańcuchu dostaw. Do najważniejszych materiałów należą folia miedziana, tkanina z włókna szklanego oraz żywice. Gdy drożeją jednocześnie, producenci laminatów mają coraz mniejsze możliwości kompensowania wzrostu kosztów. W tle znajduje się również rosnący popyt na zaawansowane płytki wykorzystywane w infrastrukturze AI i centrach danych. Produkcja wysokowarstwowych, szybkich PCB wymaga specjalistycznych laminatów o niskich stratach sygnału, a część dostępnych mocy produkcyjnych materiałów została skierowana właśnie do najbardziej wymagających zastosowań. To może ograniczać dostępność również dla pozostałych segmentów rynku.
Dla producentów elektroniki i działów zakupów problemem może być nie tylko sam wzrost cen, ale również większa zmienność rynku. Tradycyjnie cena PCB mogła obowiązywać przez określony czas, co ułatwiało planowanie kosztów produkcji. Jeżeli jednak cena laminatu zmienia się w ciągu kilku tygodni, producent płytek będzie ostrożniej podchodził do długoterminowych ofert ze stałą ceną. Coraz większe znaczenie mogą mieć krótkoterminowe wyceny oraz ceny ustalane w momencie zakupu materiału. Już sama skala podwyżek ogłaszanych przez największych producentów pokazuje, że rynek pozostaje niestabilny.
Wpływ droższych materiałów nie będzie jednak jednakowy dla wszystkich PCB. Szczególnie wrażliwe są konstrukcje wielowarstwowe, w których zużycie laminatów i prepregów jest wysokie. Dotyczy to także płytek z grubszą warstwą miedzi, dużych formatów oraz projektów wymagających specjalistycznych materiałów o określonych właściwościach elektrycznych lub termicznych.
Obecna sytuacja może wymusić bardziej aktywne zarządzanie zakupami PCB. W przypadku krytycznych projektów warto przede wszystkim zwiększyć widoczność planowanego popytu, aby dostawca mógł wcześniej zabezpieczyć odpowiednią ilość materiałów. Szczególnej uwagi wymagają płytki o dużej liczbie warstw, dużym zużyciu miedzi, nietypowych wymiarach i specjalnych wymaganiach materiałowych. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak sposobu patrzenia na koszty. W stabilnym otoczeniu priorytetem jest zwykle uzyskanie najniższej ceny. Przy rosnącej presji materiałowej coraz większą wartość ma natomiast gwarancja ciągłości dostaw.