FireWire rozpala producentów sprzętu

| Gospodarka

Po tym, jak na rynku pojawiły się urządzenia z interfejsem USB 2.0, standard 1394, znany jako FireWire, przestał być uznawany za niedościgniony pod względem szybkość transmisji. Obecnie USB 2.0, który w wersji Hi-Speed pozwala na transmisję z maksymalną szybkością 480Mbit/s, jest zarówno szybszy od 1394a (litera "a" oznacza wersję), którego maksymalną szybkością jest 400Mbit/s, jak też tańszy, jeżeli chodzi o interfejs elektroniczny. Jednak wraz z tym, jak pojawiła się wersja standardu 1394b, FireWire ponownie rozpala producentów sprzętu. W nowej wersji umożliwia on transmisję z maksymalną szybkością 800Mbit/s i, oprócz komputerów, powinien być coraz szerzej stosowany w elektronice konsumenckiej, oraz w urządzeniach multimedialnych. W przypadku ostatniej grupy urządzeń ważną rolę może odegrać promujący to rozwiązanie High Definition Audio-Video Network Alliance - sojusz firm produkujących urządzenia do kina domowego i im podobnych, który chce uczynić 1394b standardem unifikującym sposób transmisji cyfrowych mediów. Obecnie interfejs standardu 1394a jest instalowany w ponad 65% nowych notebooków, jak też w dużej części aparatów i kamer cyfrowych. Interfejs 1394b można znaleźć tylko w najnowszych urządzeniach. Obecnie płyty główne PC z nowym FireWire wytwarzane są głównie przez firmy Intel, Gigabyte, Asustek oraz Foxconn.

FireWire rozpala producentów sprzętu