Usługi dla producentów elektroniki: miniwywiad – Michał Sędrowski, igus

Michał Sędrowski, menedżer produktu w firmie igus, zwraca uwagę, że druk 3D w zastosowaniach biznesowych wciąż wymaga dojrzałego podejścia technologicznego - od właściwego doboru materiałów, przez projektowanie pod technologie addytywne, aż po kontrolę powtarzalności produkcji. W praktyce to właśnie ograniczenia wytrzymałości, norm branżowych i kosztów postprocessingu decydują o tym, czy element z drukarki może trafić do realnej eksploatacji. Kluczowe staje się dobranie tworzywa do konkretnego zadania: od prostych prototypów z PLA i PETG, przez materiały wzmacniane włóknem, aż po wysokotemperaturowe PEEK czy specjalistyczne iglidur, które umożliwiają produkcję funkcjonalnych części pracujących pod obciążeniem.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Z jakimi najważniejszymi problemami zmagają się firmy korzystające z druku 3D w biznesie?

Firmy wykorzystujące druk 3D w biznesie najczęściej mierzą się z wyzwaniami związanymi z doborem odpowiednich materiałów, powtarzalnością jakości oraz kosztami produkcji. Wiele wydrukowanych elementów nie spełnia wymagań dotyczących wytrzymałości, odporności na ścieranie czy temperaturę, co ogranicza ich zastosowanie w produkcji seryjnej. W branżach regulowanych np. medyczna i lotnicza, wydruki 3D muszą spełniać rygorystyczne normy. Procesy wdrażania elementów z druku 3D są długie i kosztowne.

Kolejnym wyzwaniem jest brak specjalistycznej wiedzy w zakresie projektowania pod druk 3D. Części zaprojektowane pod obróbkę skrawaniem lub formowanie wtryskowe często wymagają przeprojektowania, aby w pełni wykorzystać możliwości technologii addytywnych. Jednym z większych ograniczeń druku 3D to powtarzalność i dokładność produkcji. W zależności od partii, poszczególne wymiary mogą nieznacznie się zmieniać, co czasem wymaga dodatkowej postprodukcji lub nawet ponowienia wydruku. Choć druk FDM ma niewielki próg wejścia i dostarcza bardzo szeroki wachlarz materiałów, to maszyny do druku SLS wciąż wymagają sporych inwestycji. Dodatkowa obróbka (wygładzanie, utwardzanie, malowanie) jest również w stanie znacznie podnieść koszt każdego elementu.

W druku 3D wykorzystuje się najczęściej tworzywa sztuczne. Jakie materiały pasują do poszczególnych zastosowań?

Dobór odpowiedniego tworzywa pod konkretne zastosowania stanowi duże wyzwanie. Do szybkiego prototypowania wykorzystuje się PLA i PETG, które dzięki łatwości druku mogą stanowić szybką weryfikację koncepcji produktu. W przypadku części funkcjonalnych, materiały wzmacniane włóknem węglowym lub szklanym, a także ASA i ABS zapewniają większą odporność mechaniczną i odporność na warunki eksploatacyjne. Jeżeli element pracuje pod obciążeniem, wymagana jest odporność na ścieranie lub ruch pomiędzy częściami, warto sięgnąć po specjalistyczne materiały inżynieryjne, takie jak tworzywa iglidur, zawierające stałe środki smarne. Sprawdzają się one w produkcji łożysk ślizgowych, kół zębatych, rolek czy prowadnic, eliminując konieczność dodatkowego smarowania. W przypadku zastosowań wymagających wysokiej odporności termicznej, stosuje się materiały takie jak PEEK lub iglidur A350, które wymagają również odpowiedniej drukarki wysokotemperaturowej.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Komisja Europejska aktualizuje zasady inwestycji EIC Fund
Zobacz więcej w kategorii: Wywiady
Pomiary
Laboratoria RCS i pomiary sygnatur radarowych: miniwywiad - Łukasz Wilk, Albatross Projects
Projektowanie i badania
Komory do badań EMC: miniwywiad - Przemysław Stencel, OBR CTM
Projektowanie i badania
Komory do badań EMC: miniwywiad - Marcin Jurga, ASTAT
Elektromechanika
Złącza przemysłowe i energoelektroniczne: miniwywiad – Jakub Samp, Masters
Elektromechanika
Złącza przemysłowe i energoelektroniczne: miniwywiad - Tomasz Sudoł, Transfer Multisort Elektronik
Elektromechanika
Złącza przemysłowe i energoelektroniczne: miniwywiad - Karol Lenkiewicz, igus
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Informacje z firm
Essemtec na NEPCON ASIA 2026: Innowacje w montażu SMD i Advanced Packaging
Technika
Pustki w połączeniach BGA – jak interpretować normy IPC i wyniki inspekcji rentgenowskiej?
Informacje z firm
Odwiedź stoisko Farnell na targach Electronica 2026 i odkrywaj innowacje

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów