Indie planują postawienie dwóch fabryk półprzewodników

W Indiach rozpoczęły się prace nad nowym planem rozwoju przemysłu półprzewodnikowego, który zakłada m.in. zbudowanie dwóch fabryk układów scalonych. Poprzedni podobny projekt nie doszedł do skutku. Właśnie powstaje zespół ekspertów, na czele m.in. z doradcą premiera Indii ds. technologii oraz M.J. Zarabim, byłym prezesem państwowej placówki technologicznej Semiconductor Complex, aby zająć się określeniem odpowiednich technologii i wyłonić inwestorów.

Posłuchaj
00:00

W ramach nowego planu zostanie przyjęta m.in. polityka ułatwienia dostępu do elektronicznych produktów wykonanych w Indiach, oraz powstanie fundusz na rzecz rozwoju przemysłu elektronicznego. Koszt budowy dwóch fabryk szacowany jest na 5 mld dol. Przedstawiciele rządu stwierdzili, że zbudowanie fabryk stanie się impulsem do rozwoju przemysłu elektronicznego i związanych z nim technologii, w tym oprogramowania do projektowania półprzewodników oraz rozwiązań i usług pokrewnych.

 

Powiązane treści
Indie przyjmą nową politykę rozwoju branży elektronicznej
Rynek układów w Indiach osiągnął wartość 6,5 mld dol.
Rosną inwestycje w fabrykach
Własna fabryka krzemu znowu pożądana przez przemysł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Rekordowe wyniki Apple pod presją niedoborów chipów. AI zmienia układ sił w branży półprzewodników
Aktualności
Przez sztuczną inteligencję silnie rośnie skala cyberataków w chmurze
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów