wersja mobilna
Online: 1253 Poniedziałek, 2017.11.20

Biznes

Zmiany prawne kształtują rynek półprzewodnikowych przyrządów mocy

czwartek, 02 lutego 2012 11:22

16 czerwca ubiegłego roku w życie weszły wytyczne dyrektywy EuP (Energy Using Products) w zakresie silników elektrycznych. Norma, którą Parlament Europejski przyjął w 2005 roku, wprowadza ograniczenia w zakresie sprzedaży na rynku europejskim silników niespełniających określonych wymogów pod względem sprawności energetycznej.

Zgodnie z zaleceniem Unii Europejskiej od tej pory na rynku unijnym trójfazowe silniki asynchroniczne prądu przemiennego o mocach od 0,75kW do 375kW mają być dostępne wyłącznie w wykonaniu energooszczędnym. Za takie uznaje się urządzenia, które zostały zakwalifikowane do klasy o podwyższonej sprawności energetycznej według normy IEC 60034-30, tzn. do klasy IE2 lub IE3.

Oznacza to, że od połowy czerwca nie można już kupić silników w klasie sprawności IE1, chociaż wcześniej zakupione urządzenia tego typu wciąż są dopuszczone do użytku. Zgodnie z harmonogramem wprowadzania wytycznych normy EuP w 2015 roku zaczną obowiązywać kolejne ograniczenia. Najważniejszą zmianą będzie nakaz dopuszczania do sprzedaży wyłącznie silników o najwyższej klasie sprawności energetycznej, czyli IE3.

Jednocześnie wciąż będzie można wykorzystywać silniki w wersji w klasie IE2, pod warunkiem że napęd, którego część stanowią, będzie układem o regulowanej prędkości obrotowej. Uregulowania prawne promujące silniki energooszczędne obowiązują też poza Europą. Na przykład w USA i w Kanadzie przepisy nakładające wymóg sprzedaży wyłącznie silników o sprawności odpowiadającej co najmniej klasie IE3 według normy IEC 60034-30 zostały wprowadzone już na przełomie 2010 i 2011 roku.

Modernizacja układu napędowego

Wytyczne normy EuP wpłyną zarówno na działalność producentów silników, jak i ich użytkowników. Ci pierwsi muszą przede wszystkim wprowadzić zmiany konstrukcyjne, które pozwolą odpowiednio zwiększyć sprawność energetyczną silnika. Przykładami takich modyfikacji są: zmiana wymiarów uzwojeń w celu zmniejszenia ich rezystancji, wykorzystanie do produkcji rdzeni blach wyższej jakości charakteryzujących się małymi stratami w procesie przemagnesowywania oraz stosowanie wyższej jakości smarów ograniczających straty na ciepło w łożyskach.

Rys. 1. Udział poszczególnych segmentów w całkowitym globalnym rynku półprzewodnikowych podzespołów mocy

W przypadku użytkowników dostosowanie do wymogów dyrektywy EuP polega na wymianie starego silnika na model o odpowiedniej klasie sprawności. Jednocześnie biorąc pod uwagę obecne koszty energii elektrycznej, warto pójść o krok dalej i przy okazji zdecydować się na modernizację całego układu napędowego. W tym celu można m.in. uzupełnić go o przemienniki częstotliwości do regulacji prędkości obrotowej silników.

Dzięki zaimplementowaniu w nich algorytmów sterowania optymalizujących rozruch oraz pracę silników mogą one przynieść znaczne oszczędności energii. Czasem nawet okazuje się, że stosując silnik klasy IE2 w połączeniu z przemiennikiem częstotliwości, można uzyskać porównywalne lub większe oszczędności niż w przypadku zastosowania silnika o najwyższej klasy sprawności.

Normy a rynek

Według analityków uregulowania prawne wymuszające eliminację ze sprzedaży silników o małej sprawności przełożą się w wymierny sposób na wartość rynku tych urządzeń. Na przykład IMS Research szacuje, że w związku z tym jego wartość w 2014 roku wzrośnie do około 19,4 mld dol., czyli prawie dwukrotnie w porównaniu do stanu w trudnym dla tej branży 2009 roku. Oprócz tego wytyczne te zapewne przyczynią się do zwiększenia świadomości w zakresie konieczności poprawy efektywności energetycznej układów napędowych, co z kolei wpłynie na popyt na falowniki.

W rezultacie pozytywnie odbije się to na wartości rynku półprzewodnikowych przyrządów mocy. Według Yano Research regulacje prawne będą obok rosnącego zapotrzebowania na inwertery do systemów energetyki odnawialnej (przede wszystkim słonecznej i wiatrowej) głównym czynnikiem, który wpłynie na zwiększenie wartości rynku półprzewodnikowych podzespołów mocy przeznaczonych dla przemysłu. W efekcie jego wartość wzrośnie z 2,08 mld dol. w 2009 roku do 5,53 mld dol. w 2015, czyli o około 2,7 razy (tabela 1).

Dzięki temu udział tego segmentu w całkowitym globalnym rynku tych komponentów wzrośnie z 17,6% w 2009 roku do 24,4% w roku 2015 (rys. 1). W porównaniu do innych będzie to zdecydowanie wzrost największy. Na przykład wkład rynku tych komponentów wykorzystywanych w motoryzacji wzrośnie w omawianym okresie z 13% do zaledwie 14,1% (wzrost wartości z 1,5 mld dol. do 3,2 mld dol., czyli około 2 razy), a elementów używanych w elektronice użytkowej (głównie w sprzęcie gospodarstwa domowego) z 35,6% do 35,9% (z 4,2 mld dol. do 8,1 mld dol.).

Całkowity globalny rynek półprzewodnikowych przyrządów mocy osiągnie z kolei w 2015 roku wartość 22,6 mld dol. Oznaczać to będzie prawie dwukrotny wzrost wartości w porównaniu do 2009, w tempie średnio 11,5% rocznie.

Monika Jaworowska

 

World News 24h

poniedziałek, 20 listopada 2017 13:55

Toshiba Corp’s plan to raise some $5.4 billion through a sale of new shares will help it avoid a delisting, but will also see more than 30 overseas investors, including activist funds, own 35 percent of the embattled conglomerate. The move, decided at a board meeting on Sunday, will allow Toshiba to pay off billions of dollars in liabilities at its bankrupt U.S. nuclear power business, Westinghouse. That in turn gives it the funds to return to positive net worth by the end of the financial year in March, as an $18 billion sale of its prized memory chip unit is unlikely to close before then. The issue of 2.28 billion new shares at 262.8 yen per share, a 10 percent discount to Friday’s close, will result in a massive 54 percent dilution in earnings per share.

więcej na: www.reuters.com