Podczas swojego wystąpienia Steven Laub stwierdził, że bez wątpienia obserwowana jest trwająca od paru lat konsolidacja branży i w tym roku można oczekiwać kontynuacji tego trendu. Zaznaczył jednak, że nie ma to żadnego wpływu na jego decyzję o przejściu na emeryturę. W opinii Stevena Lauba w obecnej sytuacji Atmel ma silną pozycję w dostawach półprzewodników na rynki uznawane za obszary szybkiego wzrostu, czyli mikrokontrolery, urządzenia bezprzewodowe, interfejsy dotykowe oraz sektory zabezpieczeń i motoryzacji.
Atmel już wcześniej był celem przejęcia. W 2008 r. chciał go kupić rywal na rynku mikrokontrolerów, Microchip, oferując za Atmela 2,3 mld dolarów. Steve Sanghi, prezes Microchipa, tłumaczył wówczas, że nadarzyła się okazja do transakcji kupna, ponieważ wartość giełdowa Atmela okresowo zmalała aż o 46%.