Sequans oferuje rozwiązania, które usprawnią M2M przechodzenie z 2G na 4G

Chociaż urządzenia M2M, a więc liczniki, domowe systemy zabezpieczeń czy publiczne automaty do sprzedaży, w dużej mierze działają w oparciu o mobilny standard 2G - głównie GPRS - operatorzy telefonii komórkowej na świecie planują wyłączenie tej sieci. Projektanci i dostawcy systemów M2M będą więc wkrótce musieli zdecydować na jaki standard zamienić swoje sieci 2G. Jeszcze niedawno wybór takiej alternatywy był mocno ograniczony, sieci internetu przedmiotów (IoT) nie były powszechne, a 4G kosztowało drogo. Obecnie na rynku pojawia się wiele konkurencyjnych rozwiązań.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Szereg z nich oferuje Sequans Communications, który ostatnio zawarł umowę z Gemalto na dostawy i integrację chipsetów LTE w modułach komunikacji bezprzewodowej z przeznaczeniem na rynki IoT i M2M. Sequans oferuje moduły 4G cenowo porównywalne do 3G, o okresie działania sieci zapewnionym na co najmniej 10 lat. Firma rozwija głównie sieci LTE kat. 0 oraz MTC (Machine Type Communication), oraz ma nadzieje, że zarówno internet przedmiotów, jak i cała komunikacja M2M przejdą na sieci IP bazujące na LTE.

Obecnie rozwój M2M idzie w parze z rozwojem internetu przedmiotów (IoT), m.in. w takich aplikacjach jak automatyka przemysłowa, inteligentne opomiarowanie, telematyka, routery, terminale płatnicze, logistyka, urządzenia medyczne czy sektor obronny. Gemalto z kolei, jeden z największych dostawców modułów M2M, dobrze znany także z rynku kart mikrochipowych, w swoich produktach stosuje obecnie do komunikacji bezprzewodowej głównie standardy 2G i 3G.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
LTE kształtuje rynek urządzeń mobilnych, ich podzespołów oraz infrastruktury sieciowej
Broadcom przejmuje od Renesasa biznes LTE
Qualcomm rozgrywa karty na rynku modemów LTE i układów SoC
Dzięki LTE rośnie sprzedaż urządzeń do infrastruktury bezprzewodowej
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
525 mln euro na rozwój projektowania chipów w Europie
Mikrokontrolery i IoT
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów