Sequans oferuje rozwiązania, które usprawnią M2M przechodzenie z 2G na 4G

| Gospodarka

Chociaż urządzenia M2M, a więc liczniki, domowe systemy zabezpieczeń czy publiczne automaty do sprzedaży, w dużej mierze działają w oparciu o mobilny standard 2G - głównie GPRS - operatorzy telefonii komórkowej na świecie planują wyłączenie tej sieci. Projektanci i dostawcy systemów M2M będą więc wkrótce musieli zdecydować na jaki standard zamienić swoje sieci 2G. Jeszcze niedawno wybór takiej alternatywy był mocno ograniczony, sieci internetu przedmiotów (IoT) nie były powszechne, a 4G kosztowało drogo. Obecnie na rynku pojawia się wiele konkurencyjnych rozwiązań.

Sequans oferuje rozwiązania, które usprawnią M2M przechodzenie z 2G na 4G

Szereg z nich oferuje Sequans Communications, który ostatnio zawarł umowę z Gemalto na dostawy i integrację chipsetów LTE w modułach komunikacji bezprzewodowej z przeznaczeniem na rynki IoT i M2M. Sequans oferuje moduły 4G cenowo porównywalne do 3G, o okresie działania sieci zapewnionym na co najmniej 10 lat. Firma rozwija głównie sieci LTE kat. 0 oraz MTC (Machine Type Communication), oraz ma nadzieje, że zarówno internet przedmiotów, jak i cała komunikacja M2M przejdą na sieci IP bazujące na LTE.

Obecnie rozwój M2M idzie w parze z rozwojem internetu przedmiotów (IoT), m.in. w takich aplikacjach jak automatyka przemysłowa, inteligentne opomiarowanie, telematyka, routery, terminale płatnicze, logistyka, urządzenia medyczne czy sektor obronny. Gemalto z kolei, jeden z największych dostawców modułów M2M, dobrze znany także z rynku kart mikrochipowych, w swoich produktach stosuje obecnie do komunikacji bezprzewodowej głównie standardy 2G i 3G.