IBM odzyskuje zużyte płytki półprzewodnikowe

IBM wprowadza w życie koncepcję ponownego wykorzystania zużytych podłoży półprzewodnikowych w procesie produkcji paneli słonecznych opartych na krzemie. Firma ogłosiła ostatnio szczegóły procesu regeneracji, który jest obecnie wdrażany w fabryce w Burlington w stanie Vermont. Nowa technologia umożliwia usuwanie własności intelektualnej z powierzchni krzemu.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Umożliwia to ich ponowne użycie, albo w charakterze wewnętrznych wzorców, albo z przeznaczeniem na sprzedaż dla przemysłu ogniw słonecznych, w produkcji których wykorzystuje się analogiczne płytki krzemowe. Celem IBM jest określenie szczegółów tego procesu i wdrożenie go w przemyśle na szerszą skalę. Poza Burlington koncepcja ta jest obecnie realizowana także w fabryce w East Fishkill.

Niedobory i statystyki

Przedstawiciele ReneSola, jednej z najszybciej rozwijających się firm chińskich związanych z energetyką słoneczną, twierdzą, że jednym z wyzwań przed którymi stoi ta gałąź przemysłu jest poważny niedobór krzemu. Grozi to zahamowaniem gwałtownego rozwoju, który można było obserwować dotychczas w tym sektorze. W związku z tym, aby zapewnić materiały do produkcji, firmy z branży zmuszone są korzystać z materiałów pochodzących z odzysku. Przemysł elektroniczny używa płytek półprzewodnikowych zarówno jako materiału bazowego w produkcji elementów, jak też jako wzorców wykorzystywanych w licznych procesach kontrolnych poszczególnych etapów produkcji. Semiconductor Industry Association szacuje, że dziennie na całym świecie zużywa się około 250000 płytek półprzewodnikowych. IBM z kolei podaje, że około 3,3% z nich jest marnowana, co w skali roku oznacza w przybliżeniu 3mln wyrzucanych płytek. Ponieważ jednak stanowią one formę własności intelektualnej większość z nich nie może być tak po prostu wysłana do zewnętrznych firm, które mogłyby odzyskać cenne surowce. W związku z tym są one zgniatane i wywożone na wysypisko lub też topione i odsprzedawane.

Zielona firma

Zobowiązanie IBM wobec ochrony środowiska obejmuje odzyskiwanie materiałów wykorzystywanych w przemyśle elektronicznym. Firma wyjaśnia, że proces regeneracji płytek półprzewodnikowych w celu wykorzystania ich później jako materiałów do testowania umożliwia oszczędność energii rzędu 90%. Jest to spowodowane tym, że dzięki zastosowaniu opracowanej technologii nie ma potrzeby produkować nowych płytek przeznaczonych wyłącznie na wewnętrzne potrzeby fabryki. Kiedy odzyskany krzem po ewentualnych dalszych testach staje się znów bezużyteczny, jest on sprzedawany firmom produkującym ogniwa słoneczne. To prowadzi do dalszych oszczędności energii. W zależności od procesu produkcyjnego wdrażanego przez producentów ogniw, korzystanie przez nich z już wstępnie przetworzonego materiału pozwala na oszczędności energii od 30 do blisko 90%, w porównaniu z sytuacją, w której korzysta się z nieużywanych materiałów. Oszczędności energii szacowane w ten sposób można bezpośrednio przełożyć na redukcję ilości dwutlenku węgla wprowadzanego do atmosfery. Ponadto przedstawiciele IBM podkreślają, że program odzysku płytek skutkuje także redukcją wydatków oraz zwiększeniem wydajności. W ten sposób udało się bowiem w roku 2006 w fabryce w Burlington zaoszczędzić ponad 500 tys. dol., a oszczędności, które uda się prawdopodobnie osiągnąć w roku 2007 wyniosą około 1,5 mln dol.

Monika Jaworowska

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Systemowy odzysk elementów elektronicznych - aspekt ekologiczny
Płytki drukowane do układów w.cz.
Wysokie koszty fabryk spowalniają wzrost w branży półprzewodników
Rekordowy zysk IBM w 2009 r.
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Produkcja elektroniki
Infineon i Wolfspeed zawierają umowę na dostawy 200-milimetrowych podłoży z węglika krzemu
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów