Trudne rozmowy o zwolnieniach w trakcie fuzji Microchipa i Atmela

Podczas przedłużających się rozmów i negocjacji związanych z fuzją obu firm okazało się, że Microchip nie wywiązuje się z wypłat odpraw za zwolnienia, jakie Atmel obiecał swoim pracownikom w Stanach Zjednoczonych, poinformował serwis EE Times na podstawie dokumentów otrzymanych od pracowników Atmala. Steve Sanghi, szef Microchipa, oświadczył, że on i członkowie zarządu firmy zgodzili się na 50-procentową redukcję wynagrodzeń w okresie 3 miesięcy w geście zadośćuczynienia za, jak się wyraził, brak profesjonalizmu kierownictwa Atmela okazany w składaniu pracownikom obietnic bez pokrycia.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Obie firmy ogłosiły fuzję w styczniu br., w ramach której Microchip zgodził się zapłacić za Atmela 3,6 mld dolarów. Konsolidacja jednak przedłuża się, rosną jej koszty i maleją obroty obu dostawców mikrokontrolerów.

Podczas wielogodzinnego spotkania z pracownikami w kwietniu Sanghi obwinił zarząd Atmela o brak rzetelnej informacji w sprawie odpraw, twierdząc że Atmel nie poinformował o szczegółach własnych propozycji zarządu Microchipa. Jednocześnie Sanghi zaoferował pracownikom połowę wielkości odpraw zaproponowanych przez Atmela, pod warunkiem jednak, że podpiszą pismo zwalniające Microchipa z wszelkich dalszych roszczeń związanych ze zwolnieniem. Podpisanie pisma maiło być dobrowolne, jednak przy jego braku pracownik miał się zgadzać, że nic więcej od Microchipa mu się nie należy. W przypadku jakichkolwiek dalszych roszczeń, pracodawca miał wówczas kierować sprawę na drogę sądową.

Główne rynki przychodów Microchipa w III kw. 2015 r., źródło: Microchip

Główne rynki przychodów Microchipa w III kw. 2015 r., źródło: Microchip

Pracownicy Atmela wskazywali na dokument swojego dawnego pracodawcy, tzw. FAQ czyli pytania i odpowiedzi dotyczące zwolnień zawierający informacją, że Microchip miał się zgodzić na określony pakiet odpraw za zwolnienia. Sanghi jednak oddalił te argumenty twierdząc, że dokument sporządził poprzedni prezes Atmela, ale nie poinformował go o tym, więc dokument nie ma znaczenia. Niektórzy pracownicy nie kryli rozczarowania takim obrotem sprawy, inni jednak wskazywali na jasne strony zachodzących zmian. Zdaniem tych drugich przy fuzjach zawsze dochodzi do sporów lub niejasności, jednak w tym przypadku kierownictwo nie szczędzi starań, aby wszystko wyjaśnić i pozałatwiać.

W opinii Sanghiego zarówno Microchip, jak i wielu pracowników Atmela, dali się nabrać, natomiast on jako prezes Microchipa wychodzi naprzeciw potrzebom personelu i oferuje kompromis. Atmel działa na rynku jako samodzielny dostawca mikrokontrolerów przez 36 lat. Jeszcze przed zakupem Atmela Microchip przejął firmę Micrel za 839 mln dolarów, Supertex za 394 mln dolarów oraz europejską spółkę EquoLogic. Styczniowe przejęcie Atmela miało zostać sfinalizowane w II kwartale bieżącego roku.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Trend fuzji i przejęć w branży trwa w najlepsze
Microchip's European MASTERs 2016
Atmel i Microchip - zaczyna się konsolidacja
Microchip przejmuje Atmela za 3,56 mld dolarów
Microchip największym na świecie dostawcą mikrokontrolerów 8-bitowych w 2014 r.
Microchip przejmuje firmę Micrel
Microchip ogłosił przejęcie spółki SuperTEX
Microchip Technology przejmuje EqcoLogic
Microchip przejął dostawcę rozwiązań z zakresu pamięci embedded
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów