Rośnie nadmiar półprzewodników na rynku

Według iSuppli, nadmiar półprzewodników na rynku w IV kwartale 2008 r. wzrośnie nawet do wartości 10,2 mld dolarów, wobec 3,8 mld dolarów w poprzednim kwartale. Nadmiarowa podaż jest przede wszystkim wynikiem załamania popytu pod koniec III kw. Producenci półprzewodników nie zdążyli odpowiednio szybko zareagować na zmiany i dostosować produkcji do nowych warunków rynkowych.

Posłuchaj
00:00

Zdaniem analityków, sytuacja ta bez wątpienia odbije się negatywnie na cenach układów oraz obrotach i rentowności branży. Przyczyni się to do wydłużenia czasu potrzebnego na wyjście rynku z kryzysu oraz do zmniejszenia globalnych obrotów w bieżącym roku o dodatkowe 2%. Według analityków iSuppli, od czasów załamania rynku w 2001 r., ponad 80% nadmiarowych półprzewodników zalegało w magazynach producentów.

Sytuacja uległa zmianie w ubiegłym kwartale, kiedy to 41,5% nadwyżki układów, o wartości 4,23 mld dolarów, znajduje się w rękach dystrybutorów oraz dalszych podmiotów łańcucha dostaw. Sprzedawcy detaliczni prawdopodobnie będą zmuszeni obniżyć ceny gotowych produktów elektronicznych lub dokonają zwrotu zakupionych towarów. Sytuacja ta dotknie to przede wszystkim rynek elektroniki konsumenckiej, telefonów komórkowych oraz elektroniki samochodowej.

Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Komponenty
Microdis dołącza do paneuropejskiej grupy dystrybucyjnej Steliau Technology
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów