Sektor motoryzacyjny straci

Wraz z załamaniem w branży motoryzacyjnej, dostawcy półprzewodników na ten rynek w bieżącym roku także odnotują znaczące straty.  Będą one jednak zbilansowane zwiększonym użyciem elektroniki w nowych pojazdach, jak wynika z raportu Databeans.

Posłuchaj
00:00

Branża półprzewodników przeznaczonych na rynek motoryzacji w wyniku kryzysu skurczy się o ok. 25% a powrót do stanu z 2008 r., kiedy to obroty wyniosły 20 mld dolarów, może potrwać kilka lat. Zdaniem analityków, dopiero w 2014 r. wartość rynku wyniesie 22,5 mld dolarów. Oznacza to roczną złożoną stopę wzrostu równą 8,5% w okresie od 2009 do 2014 r. Motorem wzrostu będą zdobywające coraz większą popularność systemy telematyczne, infotainment, aplikacje zwiększające bezpieczeństwo jazdy oraz zmniejszające zużycie benzyny. Średni udział półprzewodników w cenie samochodu wzrośnie z 13 do 14,8% w 2012 r. Zyskają na tym dostawcy mikrokontrolerów, układów analogowych oraz czujników. Potentatem branży jest Freescale, kontrolujący 9,5% rynku. W dalszej kolejności są Infineon oraz STMicroelectronics (obydwie mające po 7% udziałów w rynku całkowitym), Renesas i NXP (po 6%) oraz Bosch (5%). Pozostałe ok. 60% rynku należy do mniejszych graczy, co świadczy o dużej fragmentacji rynku.

Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów