Rynek PCB traci wobec kryzysu

W 2008 r. rynek płytek PCB skurczył się o 4,8% do wartości 48,9 mld dolarów, tym samym jest to pierwszy rok spadków po pięciu latach nieprzerwanego wzrostu. Według raportu sporządzonego przez ZVEI, rynek ten nadal będzie tracił, a bieżący rok upłynie pod znakiem spadku o 13%. Na tak niskie wyniki wpływ ma presja utrzymania niskich cen i jednoczesny wzrost kosztów produkcji i podstawowych materiałów. W drugiej połowie roku natomiast coraz bardziej producentom PCB dawał się we znaki kryzys finansowy i związany z tym drastyczny spadek popytu.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Z łącznymi obrotami na poziomie 36,25 mld dolarów, potentatem branży są nadal producenci z Azji, kontrolujący ¾ całkowitego rynku. Najważniejsi producenci w regionie to Japonia (9 mld dolarów) oraz kraje ze południowo-wschodniej części kontynentu (27,25 mld), wliczając w to Chiny. Mimo silnej pozycji, rynek ten odczuł skutki spowolnienia gospodarczego.

Spadki w Japonii wyniosły 5,3%, co oznacza, że obroty tamtejszych producentów zmniejszyły się o 0,5 mld dolarów. Pogorszenie koniunktury dało się także odczuć w południowo-wschodniej Azji, gdzie spadek na poziomie 5,4% oznacza dla tamtejszych firm sprzedaż mniejszą o 1,55 mld dolarów. Obroty w regionie amerykańskim zmniejszyły się o 5,6% do 5,9 mld dolarów.

Wyjątkowo odporny na kryzys gospodarczy okazał się rynek europejski. Obroty w tym regionie spadły jedynie 0,8% i ostatecznie wyniosły 6,15 mld dolarów. Pozwoliło to zwiększyć udziały Starego Kontynentu w całkowitym rynku do 12,6% z 12,1% w 2007 r. Według raportu ZVEI, liczba producentów działających na tutejszym rynku zmalała do 307 z 333 w 2007 r.

Firmy te zatrudniały łącznie prawie 2,5 tys. pracowników, co oznacza spadek zatrudnienia w tym sektorze o 6,1%. Zmalał również wolumen produkcji, o 10,8% do 2,267 mld euro. Zdaniem analityków, trudne warunku ekonomiczne oraz pesymistyczne prognozy na rok bieżący oznaczają, że dalsza konsolidacja rynku jest nieunikniona.

Głównymi odbiorcami na europejskim rynku są branża elektroniki przemysłowej, generująca 33,4% zamówień, motoryzacyjna (21,3%) oraz telekomunikacyjna (14,8%). Popyt ze strony segmentu elektroniki konsumenckiej oraz IT wyniósł odpowiednio 3,4% oraz 3,6% całkowitej sprzedaży, natomiast segmentu wojskowego i medycznego – 6,4% i 5,4%. Wzrost zamówień ze strony producentów sprzętu wojskowego, na poziomie 17,1%, związany jest głównie z modernizacją systemów, natomiast ze strony branży medycznej (9,8%) ze zmianami struktury społeczeństwa.

Dodatkowo, tego typu zamówienia są składane na stosunkowo małe partie towaru o wysokiej jakości, przez co niewiele firm decyduje się na przeniesie produkcji do Azji. Podobna sytuacja panuje na rynku elektroniki przemysłowej, gdzie nowe rozwiązania, z obawy przed podróbkami, niechętnie są produkowane poza Europą.Czołowym producentem w Europie pozostają Niemcy, jednak i ten rynek nie był odporny na kryzys.

Produkcja w tym kraju w 2008 r. wyniosła 970 mln euro wobec 1,039 mld rok wcześniej. Jest to jednak mniejszy spadek niż średnia dla Europy, dzięki czemu udziały niemieckich producentów w rynku europejskim wzrosły do z 41 do 43%. W ubiegłym roku w branży PCB działało 77 niemieckich producentów zatrudniających prawie 9 tys. pracowników.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów