Kupowane urządzenia są najmniejszymi dronami jakie są obecnie produkowane - ich masa nie osiąga 100 gramów. Miniaturowe bezzałogowce (BSP) pozwolą szybko zbadać teren w czasie rzeczywistym i nawet wykryć pojedynczego żołnierza ukrytego w okopie lub za przeszkodą terenową albo budynkiem.
Za dostawę dronów odpowiadać będzie firma UMO z podwarszawskiej Zielonki, która wygrała przetarg ogłoszony przez Jednostkę Wojskową Komandosów w Lublińcu, w listopadzie ubiegłego roku. Do przetargu przystąpiły również spółki Poland-U.S. Operations i IBCOL.
Źródło: WNP