Xiaomi wchodzi na rynek afrykański

Według źródeł branżowych, chińskie Xiaomi w ramach restrukturyzacji korporacji utworzyło w Afryce nową siedzibę firmy. Działanie to związane jest z zaobserwowanym potencjałem wzrostu rynku telefonów komórkowych w tym regionie. Xiaomi w celu zwiększenia sprzedaży swoich produktów ma rozpocząć współpracę z afrykańską platformą typu e-commerce - Jumia Technologies.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Początkowo na platformie Jumii będzie dostępnych wiele smartfonów, takich jak Xiaomi Mi A3, Mi 9 i Redmi 7, a także urządzenia z rodziny Mi Band. Firma będzie dalej intensywnie wdrażać sprzedaż detaliczną poprzez przyznanie praw do dystrybucji swoich telefonów w Afryce chińskiemu dostawcy Shenzhen Keting Digital Technology. Partner handlowy zaprezentował podczas tegorocznych targów Global Sources Mobile Electronics szereg smartfonów Xiaomi i Redmi, by pozyskać potencjalnych nabywców - szczególnie tych z Afryki.

Shenzhen Keting Digital Technology pomaga Xiaomi i innym markom, takim jak Gionee, w dystrybucji ich smartfonów na wielu afrykańskich rynkach, do których należy Kenia, Uganda, Republika Południowej Afryki, Ghana i Rwanda. Oczekuje się, że tegoroczne dostawy telefonów komórkowych w tym regionie przekroczą 100 mln sztuk. W 2019 r. największy udział w rynku afrykańskim - 35% - przypadnie firmie Transsion Holdings z siedzibą w Chinach. Drugie miejsce - z udziałem wynoszącym 23% - obejmie Samsung, a Huawei, mając 10% - znajdzie się na pozycji trzeciej.

Źródło: DigiTimes

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Xiaomi raportuje rekordowe przychody za trzeci kwartał 2019
Xiaomi wzmacnia swoją obecność na polskim rynku
Samsung i Xiaomi opracowali smartfonowy czujnik obrazu 108 Mp
Xiaomi twierdzi, że sprzedaż w Chinach działa już prawie normalnie
Xiaomi próbuje wedrzeć się na rynek Korei Południowej, naciskając na Samsunga
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Zobacz więcej z tagiem: Komunikacja
Gospodarka
Satelity potrzebują coraz większej autonomii
Technika
Lokalizacja UWB w budynkach – od czego zależy dokładność pomiarów?
Gospodarka
Nokia zwiększa przychody o 10%. Silny wzrost w sektorze AI

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów