Ericsson poszukuje 350 inżynierów sieci mobilnych

W ciągu roku polskie centrum badań i rozwoju firmy Ericsson planuje zatrudnić 350 osób. Poszukiwani są głównie programiści, architekci systemów, testerzy jak również szefowie projektów - wszyscy będą mogli pracować przy rozwijaniu technologii mobilnych. Polskie centrum R&D zatrudnia w Łodzi i Krakowie ponad 1700 osób i jest drugim - po placówce w Szwecji - największym tego typu ośrodkiem firmy Ericsson w Europie.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Ośrodek R&D rozszerza swoją działalność w zakresie sieci radiowej o grupę ekspertów odpowiedzialnych za oprogramowanie sieci szkieletowej, która jest istotnym elementem łączności urządzeń końcowych i radiowej sieci mobilnej. Inżynierowe z polskiego ośrodka R&D firmy Ericsson tworzą oprogramowanie do komunikacji mobilnej na świecie oraz rozwijają nowe funkcjonalności sieci 5G, zapewniając odpowiednią stabilność i przepustowość łączy. Tworzone w polskim centrum rozwiązania wyznaczają standardy i stają się obowiązującymi regulacjami technicznymi dla branży telekomunikacyjnej w ramach wprowadzanych norm 3GPP oraz innych organizacji standaryzacyjnych.

- Jesteśmy zlokalizowani w Polsce, ale pracujemy globalnie tworząc zespoły projektowe ze specjalistami z 20 kolejnych centrów R&D firmy Ericsson na świecie. W naszym Centrum R&D w Łodzi i w Krakowie zatrudnimy osoby z doświadczeniem w sektorze telekomunikacyjnym. W naszych projektach wykorzystujemy rozwiązania oparte o technologie C++, Java, .Net, Erlang oraz Python, a także Golang, Groovy, czy też technologię Cloud. Do zespołów pracujących nad rozwojem sieci od 2G do 6G przyjmujemy kolejnych programistów, testerów, system architektów, a także osoby koordynujące pracę takie jak Scrum Master czy kierownik liniowy. Swoje miejsce w zespole znajdą również trenerzy oraz liderzy techniczni, którzy będą pomagać w projektowaniu innowacyjnych rozwiązań. Ericsson mocno inwestuje w badania i rozwój, w zeszłym roku na ten cel przeznaczono 17% obrotów - mówi Stefan Znarowski, nowy szef centrum R&D firmy Ericsson w Krakowie i Łodzi.

Obecnie inżynierowie z polskiego centrum R&D firmy Ericsson mają do czynienia nie tylko z technologiami 4G i 5G. Cały czas funkcjonują sieci komórkowe starszych generacji, które również potrzebują wsparcia.

- Przy 2G, 3G i 4G jesteśmy już w zaawansowanej fazie, gdzie potrzebne są głównie krytyczne poprawki. Z kolei 5G od strony oprogramowania potrzebuje jeszcze więcej badań i tworzenia rozwiązań, które pozwolą na wdrożenie określonych funkcjonalności. Rozpoczynamy też w Łodzi i Krakowie prace nad 6G. Zajmujemy się pełnym cyklem życia oprogramowania dla każdej generacji sieci - wyjaśnia Stefan Znarowski.

Źródło: Ericsson

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
5G wyprzedza 4G pod względem liczby nowych abonamentów
Ericsson i Nokia tracą udział w chińskim rynku
Ericsson zainwestuje w badania nad siecią 6G
Ericsson przejmie Cradlepoint za 1,1 mld dolarów
Ericsson podnosi prognozy dotyczące subskrypcji 5G
Nokia i Ericsson zbudują sieć 5G dla Orange
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Zobacz więcej z tagiem: Komunikacja
Prezentacje firmowe
Bezpieczeństwo w magazynie bez ryzyka: Jak w praktyce przetestować system UWB przed pełnym wdrożeniem?
Prezentacje firmowe
FactoryTalk OptixEdge – zaawansowana brama brzegowa do integracji systemów IT i OT
Prezentacje firmowe
Konfiguracja i uruchomienie konwerterów szeregowych na światłowód Moxa TCF-142

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów