Prezes Philipsa ustąpi na skutek wielkiej akcji RMA

Frans van Houten (na zdjęciu), dyrektor generalny Philipsa, po 12 latach pracy ustąpi w połowie października 2022 roku ze stanowiska, a jego obowiązki przejmie Roy Jakobs, dotychczasowy szef pionu Connected Care. Powodem mają być poważne kłopoty firmy związane z koniecznością wycofania z rynku wadliwych respiratorów i wydatkami z tym związanymi, co ma odbicie w cenach akcji.

Posłuchaj
00:00

W czerwcu 2021 roku firma ostrzegła, że ​​pianka używana do tłumienia dźwięku w tym sprzęcie może uwalniać toksyczne gazy, które w konsekwencji mogą przynieść ryzyko pojawienia się raka u pacjentów i rozpoczęła wycofywanie tych produktów z rynku. Działanie to objęło aż 5,5 mln urządzeń, co wygenerowało już koszty 915 mln dolarów, ale to niestety nie koniec, bo kolejne zgłoszenia reklamacyjne (Return Merchandise Authorisation) jeszcze wpływają. Dodatkowo w kolejce czeka 100 pozwów zbiorowych związanych z utratą zdrowia, co zapowiada kolejne kłopoty. Zmiana prezesa jest elementem walki firmy z tym kryzysem.

Powiązane treści
Samsung w 2023 roku rozpocznie w Wietnamie produkcję chipów
TSMC wybuduje pierwszą europejską fabrykę chipów
W 2026 roku wartość rynku układów SiP przekroczy 19 mld dolarów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Komponenty
Microdis dołącza do paneuropejskiej grupy dystrybucyjnej Steliau Technology
Komunikacja
Bez IP, bez pakietów, bez luk: Zeroport stawia na sprzętową architekturę non-IP w dostępie zdalnym
Komponenty
Kingston Technology wśród najlepszych firm prywatnych w 2025 roku
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Grupa RENEX podsumowuje 2025 rok
Informacje z firm
Grupa RENEX wsparła w grudniu dwie akcje charytatywne
Informacje z firm
Grupa RENEX na 18. Ogólnopolskim Zjeździe Firm Rodzinnych U-RODZINY 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów