Ze smartfona przez satelitę w USA już można

Rynek łączności satelitarnej typu direct-to-device (D2D) zaczyna się szybko rozwijać. Pierwsze usługi są już dostępne w USA i przyniosły w ubiegłym roku 430 mln dolarów W roku 2027 ma to być 6,5 mld dolarów, czyli rocznie rynek będzie rósł o średnio 36%. Tym samym abonamenty komórkowe pozwalające na komunikację przez satelitę stały się rzeczywistością.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Prognozy TrendForce przewidują, że amerykański rynek usług satelitarnych typu direct-to-device (D2D) odnotuje znaczny wzrost - z 430 mln dolarów w 2023 r. do 6,5 mld dolarów w 2027 - przy CAGR na poziomie 36%. Wzrost ten napędzany jest rosnącymi abonamentami na satelitarne usługi D2D, które potencjalnie umożliwiają operatorom telekomunikacyjnym wyjście poza tradycyjne usługi komunikacji mobilnej na rzecz łączności satelitarnej.

Przykładem może być T-Mobile, który w oparciu o satelity Starlink, stopniowo wdraża usługi komunikacji satelitarnej dla gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych i na Filipinach, i ma już certyfikat FCC na usługi direct-to-cell. Te drugie ruszą już w tym roku i pozwolą abonentom na wysyłanie i odbieranie SMS-ów ze smartfonów przez satelitę BlueWalker 3 w paśmie 1,9 GHz. Za moment w kosmos poleci kolejny satelita przeznaczony do tego celu. Będzie to Bluebird, którego właścicielem będzie firma AST SpaceMobile współpracująca z AT&T.

 
Prognoza rozwoju rynku satelitarnych usług telekomunikacyjnych D2D w USA
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Globalny rynek smartfonów rośnie trzeci kwartał z rzędu
Polskie kamery na pokładzie najnowszej europejskiej rakiety Ariane 6
Zagłuszanie i podszywanie się pod GNSS to codzienność
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
PCB
Firma Printed Circuit Board Technology wyróżniona tytułem "Brylant Polskiej Gospodarki 2025"
Komponenty
Kingston zdominował światowy rynek modułów DRAM - firma osiągnęła 62% udziału
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera nowy hub produkcyjny w Tajlandii - strategiczne zwiększenie mocy i odporności łańcucha dostaw
Zasilanie
Tavion rozpoczyna budowę pierwszego parku bateryjnego w Polsce. W Bydgoszczy powstanie magazyn energii o mocy 20 MW
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zobacz więcej z tagiem: Komunikacja
Technika
Qualcomm Technologies rozszerza ofertę układów SoC Wi-Fi do zastosowań w IoT
Gospodarka
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Prezentacje firmowe
Bezpieczeństwo w magazynie bez ryzyka: Jak w praktyce przetestować system UWB przed pełnym wdrożeniem?

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów