Czy metoda z Uniwersytetu Jagiellońskiego otworzy drogę magnesom molekularnym?

Na Wydziale Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego powstał uniwersalny sposób tworzenia molekularnych, miękkich materiałów magnetycznych. Uzyskiwane związki są odporne na wysokie temperatury, co zwiększa potencjał ich zastosowań. Dotychczas znane na świecie technologie nie zapewniały takiej odporności. Magnetyki molekularne wykazują cechy od lat poszukiwane przez przemysł i można je wykorzystać w wielu gałęziach gospodarki - od medycyny i farmacji, przez technologie kosmiczne, elektronikę, nośniki pamięci i energetykę, po komputery kwantowe.

Posłuchaj
00:00

Uniwersytet Jagielloński zapewnił technologii ochronę poprzez zgłoszenia patentowe w Polsce i za granicą. Obecnie potrzebna jest współpraca z podmiotami, które zdecydują się na jej testowanie i wdrożenie.

Na bazie prekursorów, opisanych w zastrzeżonej metodzie, można tworzyć mikromagnetyki z udziałem łatwo dostępnych pierwiastków – nie tylko metali uważanych za pierwiastki magnetycznie aktywne. Oznacza to niską cenę wdrożenia technologii i uniezależnienie od trudnodostępnych i drogich metali, jak kobalt, nikiel oraz metale ziem rzadkich, obecnie wykorzystywanych do produkcji materiałów magnetycznych.

- Opracowaliśmy prekursory z ligandami cyjanowymi, które wykazują cechy poszukiwane od lat przez przemysł. Można je łączyć z szeroką gamą pierwiastków, w tym również niemetali, co pozwala uzyskać mikrocząsteczki o nadzwyczaj silnych właściwościach ferromagnetycznych, czyli takich, które są właściwe dla zwykłych magnesów. Co ciekawe, na bazie opracowanych przez nas prekursorów można wytwarzać magnetyczne materiały miękkie w różnych postaciach – magnetycznych ciał stałych, jak i magnetycznych cieczy. Możemy uzyskać nie tylko cząsteczki, ale też różnej wielkości kryształy, proszek czy powłoki o właściwościach magnetycznych - mówi prof. dr hab. Janusz Szklarzewicz z UJ.

Materiały magnetyczne odporne na wysokie temperatury

Technologia z Uniwersytetu Jagiellońskiego pozwala wytwarzać ferromagnetyki miękkie, które zachowują trwałość i właściwości magnetyczne w wysokich temperaturach. Wytrzymują one każdy zakres temperatur - aż do poziomu rozpadu prekursora. W dotychczas stosowanych w przemyśle molekularnych materiałach magnetycznych dużym problemem jest utrata właściwości ferromagnetycznych już w bardzo niskich temperaturach, nawet poniżej temperatury ciekłego azotu, co poważnie ogranicza możliwości ich praktycznego wykorzystania.

Jakich właściwości materiałów magnetycznych poszukuje przemysł

Magnetyki molekularne - w odróżnieniu od tradycyjnych materiałów magnetycznych - mają małą gęstość oraz bistabilność spinową. Ta pierwsza oznacza, że w takim materiale uzyskuje się bardzo wysoki stosunek siły pola magnetycznego do masy zużytego materiału. Bistabilność spinowa z kolei powoduje, że materiał taki może zmieniać swoje właściwości magnetyczne pod wpływem zewnętrznych czynników, np. światła.

Miękkie magnetyki wykazują właściwości ferromagnetyczne, dopóki poddawane są zewnętrznemu oddziaływaniu pola magnetycznego. Gdy wykazuje ono zmienność, nawet w wysokich częstotliwościach, podobnej zmienności ulega materiał magnetyczny. Ważną cechą jest tutaj szybkość zachodzących zmian magnetycznych - wartość histerezy. Cecha ta jest szczególnie pożądana w przemyśle energetycznym – przesyle energii oraz transformacji napięcia – ponieważ warunkuje efektywność przesyłu i straty, które się w nim pojawiają. Odpowiednie materiały magnetyczne umożliwiają też budowę urządzeń o niskiej stratności energetycznej, które mogą pracować przy bardzo wysokich częstotliwościach.

- Opracowana przez nas klasa materiałów wykazuje właściwości magnetyczne na poziomie cząsteczkowym i zachowuje się podobnie do ferromagnetyków, czyli tradycyjnych magnesów. Cechy materiału wynikają z właściwości pojedynczych cząsteczek, a nie ze struktury krystalicznej, z czym mamy do czynienia w zwykłych magnesach. W praktyce oznacza to tyle, że korzystając z odpowiednich prekursorów możemy pozyskiwać mikrocząsteczki magnetyczne. Możemy je również ze sobą łączyć, tak aby uzyskać pożądany materiał docelowy - na przykład kryształ, ciecz czy powłokę. Wszystko zależy od przeznaczenia danego magnetyku. W każdym razie technologia daje ogromny potencjał jej wykorzystania do różnych celów – wszędzie tam, gdzie potrzebne są miękkie materiały o właściwościach ferromagnetycznych - wyjaśnia dr hab. Maciej Hodorowicz, współtwórca wynalazku z Wydziału Chemii UJ.

- Istnieją szerokie możliwości wdrażania w takich obszarach, jak komputery kwantowe, transformatory energii, nośniki leków, miniaturyzacja elektroniki, produkcja nośników danych, czy w tak wyrafinowanych segmentach, jak uszczelniające ciecze magnetyczne stosowane w stacjach kosmicznych czy satelitach. Na tym etapie współpraca z przemysłem jest kluczowa, a szerokość potencjału powoduje, iż poszukujemy partnerów do dalszego rozwoju tej technologii równocześnie w wielu branżach i segmentach - mówi dr inż. Gabriela Konopka-Cupiał, dyrektorka Centrum Transferu Technologii UJ, CITTRU.

Światłoczułość magnetyków molekularnych zapewni nośniki pamięci z samodestrukcją

- Światłoczułość umożliwia wykorzystanie tych materiałów na przykład w produkcji nowego typu nośników pamięci, w których kluczowym elementem jest cienka powłoka magnetyczna. Taka powłoka może ulec kontrolowanemu zniszczeniu, pod wpływem światła, jak i odpowiedniej temperatury. Ważne przy tym jest to, że tego rodzaju kontrolowana destrukcja rzeczywiście powoduje nieodwracalną utratę danych. Być może właśnie tego typu technologie w przyszłości znajdą zastosowanie również w przemyśle wojskowym czy specjalistycznej informatyce - mówi prof. dr hab. Janusz Szklarzewicz.

Na zdjęciu: prof. dr hab. Janusz Szklarzewicz i dr hab. Maciej Hodorowicz.

Źródło: Centrum Transferu Technologii CITTRU

Powiązane treści
Technologie kwantowe przechodzą do natarcia
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Elektromechanika
MyDefence rozwija technologie antydronowe i wzmacnia bezpośrednią obecność na polskim rynku obronnym
Produkcja elektroniki
Polski EMS dla programu Wisła. OBR CTM uruchomił Centrum Elektroniki Militarnej
Produkcja elektroniki
Infineon otwiera w Dreźnie Smart Power Fab. Największa inwestycja w historii firmy wzmocni europejski rynek półprzewodników
Zasilanie
Schneider Electric i Hon Hai Technology Group (Foxconn) ogłaszają strategiczną współpracę, aby przyspieszyć rozwój centrów danych AI
Komunikacja
5G na rzecz obronności: Ericsson i Wojskowa Akademia Techniczna łączą siły
Komponenty
Samsung i SK Hynix zainwestują 518 miliardów dolarów w nowe centrum produkcji chipów
Zobacz więcej z tagiem: Projektowanie i badania
Wywiady
Materiały do ekranowania: miniwywiad - Wojciech Sydor, sales and marketing manager w EX-CON Polska
Wywiady
Materiały do ekranowania: miniwywiad - Mariusz Piękoś, ARIZO
Wywiady
Materiały do ekranowania: miniwywiad - Kacper Gugała, specjalista techniczno-handlowy w firmie Dacpol

Mikrokontrolery PIC32CM PL10 - wydajność 32-bitowego rdzenia Arm Cortex-M0+ i odporność na zakłócenia w projektach 5 V

Firma Microchip Technology prezentuje nową rodzinę mikrokontrolerów (MCU) PIC32CM PL10, która wprowadza wydajność 32-bitowych rdzeni Arm® Cortex®-M0+ do systemów zasilanych napięciem 5 V. Dzięki zgodności wyprowadzeń z 8-bitowymi rodzinami układów AVR® Dx, nowa seria stanowi doskonałą propozycję dla inżynierów poszukujących łatwej ścieżki migracji z architektury 8-bitowej na 32-bitową, pozbawionej konieczności poważnego przebudowywania układów zasilania na płycie czy uczenia się od nowa obsługi układów peryferyjnych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów