Natron Energy zbuduje fabrykę akumulatorów sodowo-jonowych - koszt 1,4 mld dolarów

Natron Energy wytwarza akumulatory sodowo-jonowe w oparciu o unikalną i opatentowaną chemię elektrody opartą na błękicie pruskim. Przeznaczone są one do wielu przemysłowych zastosowań energetycznych - od krytycznych systemów zasilania awaryjnego dla centrów danych AI, po szybkie ładowanie pojazdów elektrycznych. Firma ogłosiła plany budowy pierwszej gigafabryki akumulatorów sodowo-jonowych w Stanach Zjednoczonych. Zakład będzie zlokalizowany w hrabstwie Edgecombe w Karolinie Północnej i oczekuje się, że przy pełnej wydajności będzie dostarczał 24 GW akumulatorów rocznie.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Akumulatory sodowo-jonowe oferują wyższą gęstość mocy, więcej cykli pracy oraz unikalne cechy bezpieczeństwa w porównaniu z innymi technologiami akumulatorowymi. Natron zapewnia w USA krajowy łańcuch dostaw.

Obiekt o powierzchni prawie 1,2 mln stóp kwadratowych, zlokalizowany na 437-hektarowym terenie Kingsboro, powstanie kosztem prawie 1,4 mld dolarów. Częściowe finansowanie zapewni dotacja inwestycyjna na rozwój miejsc pracy (JDIG - Job Development Investment Grant) zatwierdzona przez stanowy Komitet Inwestycji Gospodarczych.

Po uzyskaniu pełnej zdolności operacyjnej zakład w hrabstwie Edgecombe umożliwi 40-krotne zwiększenie obecnych możliwości produkcyjnych Natrona, przyspieszając komercjalizację technologii firmy i jednocześnie wspierając ponad 1000 lokalnych miejsc pracy związanych z czystą energią. Akumulatory Natrona są jedynymi na rynku akumulatorami sodowo-jonowymi wymienionymi na liście UL (certyfikacja w zakresie bezpieczeństwa produktów na rynku USA - Underwriters Laboratories) i będą dostarczane do szerokiego zakresu końcowych klientów w przemysłowej przestrzeni energetycznej, w tym między innymi do centrów danych, na rynek mobilności, na potrzeby szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych, dla mikrosieci i do telekomunikacji.

Opatentowane przez firmę Natron elektrody przechowują i przenoszą jony sodu szybciej i przy niższej rezystancji wewnętrznej niż jakakolwiek inna komercyjna bateria na rynku. Skład chemiczny akumulatorów firmy pozwala na 10 razy szybsze cykle ładowania i rozładowania niż tradycyjne akumulatory litowo-jonowe, z żywotnością przekraczającą 50 tys. cykli. Łańcuch dostaw Natrona nie wymaga litu, kobaltu, niklu ani innych trudnych do pozyskania minerałów. Ogniwa, moduły i akumulatory Natrona wykonane z materiałów, takich jak aluminium, żelazo, mangan i elektrolit sodowy, stanowią przyjazną dla środowiska i użytkowników alternatywę wobec akumulatorów kwasowo-ołowiowych i litowo-jonowych.

Źródło: Yole Group

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Japonia dofinansuje kwotą 2,4 mld dolarów produkcję akumulatorów do EV
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Mikrokontrolery i IoT
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów