Northvolt oferuje akumulatory sodowo-jonowe o wydajności 160 Wh/kg

Firma Northvolt, po dopracowaniu technologii, dodała do swojej oferty ogniw najnowocześniejsze akumulatory sodowo-jonowe, opracowane z myślą o rozbudowie opłacalnych i zrównoważonych systemów magazynowania energii. W kampusie badawczo-rozwojowym firmy w Västerås w Szwecji ogniwo zostało sprawdzone pod kątem gęstości energii, co dało najlepszy w swojej klasie wynik - przeszło 160 watogodzin na kilogram.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Nowe ogniwo Northvolt jest bezpieczniejsze i tańsze niż konwencjonalne ogniwa zawierające nikiel, mangan i kobalt (NMC) lub ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe (LFP), przy czym żelazo i sód są łatwo dostępne na globalnym rynku. Ogniwo wykorzystuje twardą anodę węglową i katodę na bazie bieli pruskiej, i nie zawiera litu, niklu, kobaltu i grafitu. Northvolt, jako pierwszy, planuje uprzemysłowić akumulatory na bazie bieli pruskiej i wprowadzić je na rynki komercyjne.

Technologia sodowo-jonowa, opracowana wspólnie z partnerem badawczym Altris, ma stanowić podstawę dla rozwiązań magazynowania energii nowej generacji firmy Northvolt. Niski koszt i bezpieczeństwo w wysokich temperaturach sprawiają, że technologia ta w zakresie magazynowania energii jest szczególnie atrakcyjna dla takich rynków, jak Indie, na Bliski Wschód czy Afryka. Ponadto produkcja może korzystać z materiałów pochodzenia lokalnego, co daje wyjątkowe możliwości rozwoju nowych regionalnych mocy produkcyjnych, całkowicie niezależnych od tradycyjnych dla akumulatorów łańcuchów wartości.

Pierwsza generacja ogniw sodowo-jonowych firmy Northvolt została zaprojektowana przede wszystkim do magazynowania energii, a kolejne generacje zapewnią możliwości uzyskania większej gęstości energii, czego efektem będą opłacalne rozwiązania w zakresie mobilności elektrycznej. To idealne uzupełnienie portfolio produktów Northvolta obejmującego najwyższej jakości ogniwa akumulatorów litowo-jonowych dostosowanych do potrzeb klientów z branży motoryzacyjnej, a także technologii akumulatorów litowo-metalowych o dużej gęstości energii, opracowywanej przez firmę Cuberg dla pojazdów lotniczych i pojazdów o wysokich osiągach. Cuberg jest częścią Northvolta, ma siedzibę w San Leandro w Stanach Zjednoczonych.

- Nasza technologia sodowo-jonowa zapewnia wydajność niezbędną do magazynowania energii przez czas dłuższy niż w przypadku alternatywnych akumulatorów, przy niższych kosztach, otwierając w ten sposób nowe możliwości wykorzystania energii odnawialnej. Już sam rynkowy potencjał technologii będzie miał ogromny wpływ na dążenie do globalnej elektryfikacji - podsumowuje Peter Carlsson, CEO i współzałożyciel firmy Northvolt.

Źródło: Northvolt

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Amerykański start-up przejmuje gdański zakład Northvolt Dwa ESS - największą w Europie firmę produkującą systemy magazynowania energii
Gdański Northvolt dostarczy systemy bateryjne firmie Fluence
Volkswagen rozpoczął współpracę ze szwedzkim Northvoltem
Szwedzki Northvolt uruchomi w Gdańsku fabrykę systemów bateryjnych
Vulcan Energy rozpoczyna w Niemczech produkcję chlorku litu
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Zobacz więcej z tagiem: Zasilanie
Prezentacje firmowe
Zasilacze MEAN WELL z wysokim napięciem wyjściowym DC
Gospodarka
Targi Energetab – podsumowanie
Prezentacje firmowe
Zaawansowane konwertery zasilające z opcją pracy równoległej

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów