Odpowiedź na zagrożenia cyfrowe - wyzwania NIS2

W Polsce mamy opóźnienie w dostosowaniu prawa do wymogów dyrektywy NIS2, czyli unijnych przepisów dotyczących cyberbezpieczeństwa. Termin dostosowania naszego prawa minął 17 października 2024 r., ale prace nad nowelizacją ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa nadal trwają. Europejska Agencja ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA) zebrała dane o tym, jak organizacje objęte dyrektywą NIS2 planują budżety na ochronę przed zagrożeniami cyfrowymi i na realizację wymagań regulacyjnych oraz wyzwań związanych z personelem i rozwojem sztucznej inteligencji.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

ENISA zgromadziła dane pochodzące z 1350 organizacji ze wszystkich państw członkowskich UE. Badanie obejmowało wszystkie sektory NIS2 o wysokiej krytyczności oraz przedsiębiorstwa produkcyjne.

Inwestycje w bezpieczeństwo informacji

W wyniku rozwoju cyberzagrożeń przedsiębiorstwa w Unii Europejskiej intensyfikują wydatki na bezpieczeństwo IT. W 2023 roku na cyberochronę przeznaczono już 9% budżetów IT – o 1,9 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej.

Organizacje reagują na problem nie tylko zwiększaniem wydatków, ale także zmianą priorytetów. Mediana budżetów przeznaczanych na cybersecurity podwoiła się w ciągu roku – z 0,7 mln euro w 2022 roku do 1,4 mln euro w roku 2023. Wzrost mediany całkowitych wydatków na technologie IT był znacząco mniejszy - z 10 mln euro w 2022 roku do 15 mln euro w 2023. Potwierdza to, że bezpieczeństwo staje się kluczowym elementem strategii technologicznych. Zdaniem ekspertów ten trend wynika z konieczności ochrony danych klientów oraz zachowania ciągłości działania w coraz bardziej cyfrowym środowisku biznesowym.

Poszukiwani są specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa

Na rynku brakuje odpowiednich specjalistów. Czwarty rok z rzędu zmniejszył się odsetek czasu pracy (FTE) działów IT przeznaczony na zapewnienie bezpieczeństwa teleinformatycznego - z 11,9 do 11,1%. Aż 32% organizacji i 59% firm z sektora MŚP ma trudności z obsadzeniem stanowisk związanych z zabezpieczeniem IT, zwłaszcza tych wymagających specjalistycznej wiedzy technicznej. W najbliższej przyszłości łatwiej nie będzie, gdyż wraz ze zmieniającymi się wymaganiami prawnymi, wynikającymi z konieczności dostosowania się do NIS2, 89% organizacji spodziewa się, że będą potrzebować dodatkowego personelu. Brak wykwalifikowanej kadry nie tylko ogranicza zdolności do reagowania na zagrożenia, ale komplikuje firmom uzyskanie zgodności z wymaganiami prawnymi. Obecnie brakuje specjalistów technicznych, ale też osób zajmujących się ryzykiem, procesami czy zarządzających strategią bezpieczeństwa.

W firmach trwają procesy dostosowawcze do NIS2

Dyrektywa NIS2, w porównaniu do poprzedniej wersji, rozszerzyła zakres obowiązywania na nowe sektory rynku. Okazuje się, że większość firm i instytucji z tych branż podjęło już działania, by się dostosować. Nowe sektory NIS2 wypadły porównywalnie pod względem wydatków na bezpieczeństwo informatyczne do podmiotów objętych pierwszą dyrektywą dotyczącą bezpieczeństwa sieci i informacji. Ich inwestycje dotyczą głównie rozwijania i utrzymywania podstawowych zdolności w zakresie ochrony systemów IT.

Z badania ENISA wynika, że większość organizacji przewiduje jednorazowe lub stałe zwiększenie swoich budżetów na cyberbezpieczeństwo w celu zapewnienia zgodności z NIS2. Jednak znaczna liczba podmiotów deklaruje, że nie będzie w stanie uzyskać wymaganego dodatkowego budżetu, przy czym odsetek ten jest szczególnie wysoki w przypadku MŚP (34%). W Polsce niemal połowa badanych (47%) deklaruje, że nie będzie potrzebowała dodatkowego budżetu na bezpieczeństwo w celu utrzymania zgodności z NIS2, 26% podmiotów przewiduje stały wzrost budżetu, a 17% nie będzie w stanie poprosić o dodatkowy budżet.

Rośnie świadomość zagrożeń cyberatakami i konieczności wprowadzania zmian

Aż 9 na 10 podmiotów spodziewa się wzrostu liczby cyberataków w 2025 roku, zarówno pod względem ich liczby, jak i kosztów obsługi. Aż 74% przebadanych organizacji deklaruje wymianę informacji głównie ze wskazanymi prawnie krajowymi podmiotami, raczej nie uczestnicząc w inicjatywach branżowych lub ponadnarodowych, a skuteczna współpraca branżowa i międzynarodowa w zakresie zarządzania incydentami na dużą skalę może zostać osiągnięta tylko na wyższych szczeblach.

Ogólna świadomość zmian wśród podmiotów objętych zakresem dostosowania do NIS2 jest pozytywna - 92% z nich zdaje sobie sprawę z ogólnego zakresu lub szczegółowych przepisów dyrektywy NIS2. Jeśli chodzi o Polskę, ten wynik jest nawet nieco lepszy - 94% badanych deklaruje przynajmniej ogólną znajomość dyrektywy NIS2. Jednak istnieje także odsetek podmiotów w niektórych nowych sektorach NIS2, który nie wie o istnieniu dyrektywy.

Jak respondenci badania oceniają swoją dojrzałość w kwestii zarządzania ryzykiem cybernetycznym w skali od 1 do 10? Średni wynik we wszystkich sektorach i krajach wynosi 6,7, co wskazuje, że badane organizacje postrzegają się jako rozumiejące zagrożenia cybernetyczne. Polska wypada tutaj nawet powyżej średniej unijnej - z oceną 7,1. Taki wynik jednak niekoniecznie świadczy o rzeczywistej dojrzałości, a jedynie o pewnym postrzeganiu rzeczywistości.

Regulacje zawarte w dyrektywie NIS działają

Sektory, które już wcześniej objęto wymogami bezpieczeństwa sieci i informacji, radzą sobie znacznie lepiej niż te, które dopiero teraz włączono do NIS2. Firmy z nowych obszarów często mniej angażują się w działania związane z cyberbezpieczeństwem i rzadziej uczestniczą w inicjatywach przygotowawczych. To pokazuje, że dyrektywa NIS działa, pomagając sektorom lepiej chronić się przed cyberzagrożeniami.

Raport ENISA - https://www.enisa.europa.eu/news/navigating-cybersecurity-investments-in-the-time-of-nis-2

Źródło: inPlus Media

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Dyrektywa NIS2 weszła w życie
Czy ransomware będzie największym zagrożeniem w 2025 roku?
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów