Cyfryzacja powodem wzrostu nakładów na cyberbezpieczeństwo

Nowoczesne technologie to nie tylko pozytywy - są one również źródłem zagrożeń, choć nie od razu dostrzeganych. Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji, a w nieodległej przyszłości wejściem do użytku komputerów kwantowych, pojawią się nowe, wcześniej zupełnie nieznane możliwości zastosować w celach przestępczych. Cyfryzacja jest zatem bronią obosieczną.

Posłuchaj
00:00

Internet diametralnie zmienił styl życia i pracy. Siedząc w fotelu można robić zakupy, płacić rachunki lub oglądać filmy, nie mając telewizora. Beneficjentem cyfrowej rewolucji jest również świat biznesu. Firmy zyskały dostęp nie tylko do narzędzi usprawniających komunikację i pracę online, ale również do danych znajdujących się w rozrzuconych po całym świecie centrach. Pracownicy mogą uczestniczyć w szkoleniach i konferencjach bez konieczności wyjazdów służbowych. Jednak cyfrowa transformacja niesie ze sobą też koszty.

- Wraz z postępującą digitalizacją, przedsiębiorstwa oraz instytucje wydają pieniądze na serwery, pamięci masowe, komputery, smartfony, oprogramowanie. Z roku na rok rosną też wydatki na cyberbezpieczeństwo. Organizacje poszukują rozwiązań chroniących dane osobowe, urządzenia końcowe, infrastrukturę krytyczną przed narastającą falą ataków - mówi Michał Łabęcki z G DATA Polska.

Według Gartnera na koniec bieżącego roku globalne wydatki na cyberbezpieczeństwo wyniosą 215 mld dolarów. W latach 2022 i 2023 było to odpowiednio 164,7 i 188,1 mld dolarów. Niestety rosną również koszty szkód wynikających z cyberprzestępczości. Analitycy z Cybersecurity Ventures prognozują, że w 2025 roku globalne straty z tego tytułu osiągną poziom 10,5 bln dolarów rocznie - o 7,5 bln dolarów więcej niż w roku 2015. Obejmuje to uszkadzanie i niszczenie danych, kradzieże pieniędzy, własności intelektualnej, danych osobowych i finansowych, a także utratę produktywności, defraudacje, oszustwa, zakłócenia w normalnym toku działalności, dochodzenia kryminalistyczne, przywracanie zhakowanych danych i funkcji systemów oraz rysy na wizerunkach organizacji.

Wyścig dostawców rozwiązań IT oraz tych, którzy działają w sposób przestępczy przyczynia się do rozwoju innowacji w segmencie systemów bezpieczeństwa. Z drugiej strony pośpiech jest powodem powstawania błędów w samych produktach lub ich uaktualnieniach, czego przykład stanowi lipcowa aktualizacja oprogramowania CrowdStrike.

Dostęp do innowacji nie jest zarezerwowany wyłącznie dla ludzi mających dobre intencje - oszuści i złodzieje też potrafią sprawnie posługiwać się najnowszymi technologiami. Przykładem jest szyfrowanie zapobiegające niepożądanemu dostępowi do poufnych informacji. Pozwala zachować bezpieczeństwo danych przechowywanych na urządzeniach nawet w przypadku ich kradzieży, a w rękach hakerów staje się niebezpieczną bronią. Gangi ransomware szyfrują dane ofiar, żądając następnie wysokich opłat za klucze deszyfrujące. W połowie czerwca 2024 roku mediana okupu pobieranego przez najbardziej znane grupy przestępcze wynosiła 1,5 mln dolarów. Napastnicy pobierają opłatę zazwyczaj w bitcoinach co pozwala uniezależnić się od banków, instytucji i rządów.

- Gangi cyberprzestępcze czują się w świecie nowych technologii niczym ryby w wodzie. Co gorsza, umiejętnie kopiują wzorce biznesowe stosowane przez dostawców rozwiązań software'owych. Mam tutaj na myśli wykorzystanie modelu Ransomware as a Service czy tworzenie programów partnerskich - mówi Michał Łabęcki.

Komputery kwantowe nowym zagrożeniem

Rozwój nowych technologii się nie zatrzymuje. Do niedawna tematem numerem jeden w branży IT były usługi chmurowe, jednak ponad rok temu musiały one ustąpić sztucznej inteligencji. Jeszcze nie wiadomo czy AI przyniesie więcej korzyści niż szkód. Udało się poznać jej złe strony, jak między innymi ponadprzeciętne zdolności w zakresie generowania fałszywych informacji. Natomiast jej największą zaletą jest automatyzacja wielu żmudnych czynności do tej pory wykonywanych przez ludzi. Część analityków twierdzi, że AI przynajmniej częściowo rozwiąże problem związany z brakiem rąk do pracy w branży cyberbezpieczeństwa.

Nie można zapominać o kolejnych zmianach, jakie przyniosą ze sobą komputery kwantowe mogące w krótkim czasie przeprowadzić bardzo skomplikowane operacje, które konwencjonalnemu komputerowi o ogromnej mocy zajęłyby kilka lat. Wydaje się to otwierać zupełnie nowe możliwości. Ale komputer taki może też złamać część systemów szyfrujących chroniących internetowy handel, banki działające online czy komunikatory. Koszty i skutki takich działań obecnie są trudne do wyobrażenia.

Źródło: G DATA Polska

Powiązane treści
Pierwszy w Polsce hackathon wdrożeniowy HackNation 2025 - nagrody: 500 tys. zł
Samsung współpracuje z Wojskami Obrony Cyberprzestrzeni
Cyberataki są obecnie skoncentrowane na Europie
W Warszawie powstanie Centrum Innowacji i Cyberbezpieczeństwa
Schneider Electric i BitSight będą współpracować przy wykrywaniu cyberzagrożeń
Brak świadomości, szkoleń i milionów specjalistów z zakresu cyberbezpieczeństwa
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Nowa era radarów i dronów - rynek urządzeń RF dla sektora obronnego zbliża się do 3 mld dolarów
Produkcja elektroniki
Komisja Europejska chce wspierać lokalną produkcję
Produkcja elektroniki
Półprzewodniki ponownie w centrum uwagi. Polska szuka swojego miejsca w europejskim ekosystemie technologicznym
Komunikacja
Karty iSIM nadzieją IoT?
Komponenty
Infineon otwiera w Dreźnie fabrykę półprzewodników za 5 mld euro
Produkcja elektroniki
Jednolity rynek pamięci to już przeszłość
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe
Gospodarka
Drogie pamięci wypchną z rynku podstawowe komputery

Mikrokontrolery PIC32CM PL10 - wydajność 32-bitowego rdzenia Arm Cortex-M0+ i odporność na zakłócenia w projektach 5 V

Firma Microchip Technology prezentuje nową rodzinę mikrokontrolerów (MCU) PIC32CM PL10, która wprowadza wydajność 32-bitowych rdzeni Arm® Cortex®-M0+ do systemów zasilanych napięciem 5 V. Dzięki zgodności wyprowadzeń z 8-bitowymi rodzinami układów AVR® Dx, nowa seria stanowi doskonałą propozycję dla inżynierów poszukujących łatwej ścieżki migracji z architektury 8-bitowej na 32-bitową, pozbawionej konieczności poważnego przebudowywania układów zasilania na płycie czy uczenia się od nowa obsługi układów peryferyjnych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów