Technologia ALPR (Automatic License Plate Recognition) wyrasta na jeden z najważniejszych filarów nadzoru nad ruchem drogowym. Narzędzia te zbierają jednak znacznie więcej informacji niż tylko te o naruszeniach prawa, gromadząc również dane dotyczące natężenia ruchu, średnich prędkości na danych trasach oraz czasów przejazdów pomiędzy poszczególnymi punktami. Tym samym technologia nie skupia się wyłącznie na egzekwowaniu prawa, ale dostarcza również bogatej wiedzy o codziennej dynamice ruchu i nawykach kierowców. Skala i charakter tych danych wykracza dziś poza standardową przydatność systemów wizyjnych.
Zdolność systemów do śledzenia zachowań kierowców rodzi istotne pytania o prywatność. Urząd Ochrony Danych Osobowych zwraca uwagę, że numer rejestracyjny może być traktowany jako dane osobowe w sytuacji, gdy pozwala na zidentyfikowanie właściciela pojazdu. Systemy ALPR w praktyce podlegają więc pod przepisy RODO (zgodnie z art. 4 ust. 1). Ciągła analiza rejestrowanych informacji pozwala ukazać nie tylko pojedyncze, izolowane zdarzenia, ale również powtarzalne schematy – takie jak codzienne trasy dojazdowe czy miejsca, które kierowca regularnie odwiedza. Zatem dane z ALPR agregowane w czasie i łączone z innymi źródłami, zaczynają odzwierciedlać zachowania konkretnej osoby. To zmienia poziom odpowiedzialności za ich przetwarzanie.
Ograniczenie wspomnianego ryzyka jest bezpośrednio związane z czasem przechowywania gromadzonych informacji. Przepisy RODO stanowią, że dane powinny być przechowywane wyłącznie przez okres niezbędny do osiągnięcia celu, co najczęściej oznacza od 7 do 30 dni, z możliwością wydłużenia do maksymalnie 3 miesięcy w szczególnie uzasadnionych wyjątkach. Taka retencja wymaga technicznego egzekwowania reguł, na przykład przez nadanie uprawnień do dostępu odpowiednio wąskiej grupie osób oraz automatyczne usuwanie rekordów, których czas minął. Informacje w systemie CANARD gromadzone są w pierwszej kolejności na potrzeby toczących się postępowań administracyjnych, dlatego w razie niewykrycia naruszenia przepisów, dane z założenia powinny być kasowane. Ewentualne przedłużenie okresu ich przetrzymywania musi posiadać wyraźne uzasadnienie, chociażby związane z koniecznością zabezpieczenia dowodów.
W Polsce planowane są kolejne inwestycje ze środków publicznych w nowe kamery drogowe, co będzie skutkowało jeszcze większą ilością danych. Środowisko to napotyka na poważny problem braku jednolitego centrum systemu ALPR – jest to raczej rozbudowany, rozproszony ekosystem, w którym funkcjonują osobne byty miejskie, państwowe oraz prywatne. Taki stan rzeczy bardzo utrudnia ustalenie pełnej odpowiedzialności za gromadzone informacje i ich wykorzystanie.
Źródło: Genetec