Systemy ALPR: Znacznie więcej niż odczyty tablic rejestracyjnych i fotoradary

System CANARD w Polsce składa się z prawie 600 punktów kontrolnych w całym kraju, obejmując 459 fotoradarów, 65 odcinkowych pomiarów prędkości oraz 47 systemów RedLight. Zgodnie z danymi Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, infrastruktura ta pozwoliła w 2024 roku na zarejestrowanie ponad 1,15 miliona wykroczeń.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Technologia ALPR (Automatic License Plate Recognition) wyrasta na jeden z najważniejszych filarów nadzoru nad ruchem drogowym. Narzędzia te zbierają jednak znacznie więcej informacji niż tylko te o naruszeniach prawa, gromadząc również dane dotyczące natężenia ruchu, średnich prędkości na danych trasach oraz czasów przejazdów pomiędzy poszczególnymi punktami. Tym samym technologia nie skupia się wyłącznie na egzekwowaniu prawa, ale dostarcza również bogatej wiedzy o codziennej dynamice ruchu i nawykach kierowców. Skala i charakter tych danych wykracza dziś poza standardową przydatność systemów wizyjnych.

Zdolność systemów do śledzenia zachowań kierowców rodzi istotne pytania o prywatność. Urząd Ochrony Danych Osobowych zwraca uwagę, że numer rejestracyjny może być traktowany jako dane osobowe w sytuacji, gdy pozwala na zidentyfikowanie właściciela pojazdu. Systemy ALPR w praktyce podlegają więc pod przepisy RODO (zgodnie z art. 4 ust. 1). Ciągła analiza rejestrowanych informacji pozwala ukazać nie tylko pojedyncze, izolowane zdarzenia, ale również powtarzalne schematy – takie jak codzienne trasy dojazdowe czy miejsca, które kierowca regularnie odwiedza. Zatem dane z ALPR agregowane w czasie i łączone z innymi źródłami, zaczynają odzwierciedlać zachowania konkretnej osoby. To zmienia poziom odpowiedzialności za ich przetwarzanie.

Ograniczenie wspomnianego ryzyka jest bezpośrednio związane z czasem przechowywania gromadzonych informacji. Przepisy RODO stanowią, że dane powinny być przechowywane wyłącznie przez okres niezbędny do osiągnięcia celu, co najczęściej oznacza od 7 do 30 dni, z możliwością wydłużenia do maksymalnie 3 miesięcy w szczególnie uzasadnionych wyjątkach. Taka retencja wymaga technicznego egzekwowania reguł, na przykład przez nadanie uprawnień do dostępu odpowiednio wąskiej grupie osób oraz automatyczne usuwanie rekordów, których czas minął. Informacje w systemie CANARD gromadzone są w pierwszej kolejności na potrzeby toczących się postępowań administracyjnych, dlatego w razie niewykrycia naruszenia przepisów, dane z założenia powinny być kasowane. Ewentualne przedłużenie okresu ich przetrzymywania musi posiadać wyraźne uzasadnienie, chociażby związane z koniecznością zabezpieczenia dowodów.

W Polsce planowane są kolejne inwestycje ze środków publicznych w nowe kamery drogowe, co będzie skutkowało jeszcze większą ilością danych. Środowisko to napotyka na poważny problem braku jednolitego centrum systemu ALPR – jest to raczej rozbudowany, rozproszony ekosystem, w którym funkcjonują osobne byty miejskie, państwowe oraz prywatne. Taki stan rzeczy bardzo utrudnia ustalenie pełnej odpowiedzialności za gromadzone informacje i ich wykorzystanie.

Źródło: Genetec

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Komunikacja
Satelity potrzebują coraz większej autonomii
Komunikacja
Nokia zwiększa przychody o 10%. Silny wzrost w sektorze AI
Projektowanie i badania
AI zwiększa presję na badania i rozwój
Zobacz więcej z tagiem: Pomiary
Gospodarka
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Prezentacje firmowe
Systemy rejestracji czasu pracy – technologie identyfikacji i kryteria wyboru
Prezentacje firmowe
Zaawansowana diagnostyka komunikacji w bramkach Moxa MGate MB3000-G2

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów