Zaawansowane pakowanie półprzewodników - AI i HBM zmieniają układ sił w branży

Rynek zaawansowanego pakowania wszedł w zupełnie nowy cykl, w którym historyczny model backend jest zastępowany przez model skalowania systemu. Wartość tego rynku osiągnęła poziom 55 mld dolarów w 2025 roku, a według prognoz Yole Group, zaprezentowanych w raporcie „Packaging Market Monitor”, wzrośnie do ponad 120 mld dolarów do 2031 roku.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Analitycy zwracają uwagę, że najważniejsze nie jest samo tempo wzrostu, ale wyraźne zmiany w strukturze rynku, gdzie zaawansowane pakowanie pod względem wartości wyprzedza pakowanie tradycyjne i staje się dominującym segmentem w całej branży półprzewodników. Jak podkreślono w raporcie, do 2031 r. zaawansowane pakowanie ma odpowiadać za większość całkowitych przychodów z pakowania półprzewodników, stając się warstwą fizyczną, w której tworzona jest wydajność systemu.

W obecnych realiach technologicznych to właśnie pakowanie decyduje o dostępności mocy obliczeniowej sztucznej inteligencji (AI), przepustowości pamięci, dostarczaniu zasilania, termice i całkowitych kosztach układu. Rozkład cenowy w branży jest nierównomierny i nie ma w pełni charakteru strukturalnego. Koncentracja występuje przede wszystkim wokół rozwiązań dla AI, pamięci HBM oraz wąskiego grona graczy rynkowych z ograniczonymi mocami produkcyjnymi. Segmenty takie, jak pakowanie AI, pakowanie HBM, testowanie pamięci oraz wysokiej klasy substraty dysponują przewagą cenową ze względu na bariery ochronne w postaci rygorystycznych wymogów kwalifikacyjnych i ograniczonej przepustowości. Z kolei dojrzałe technologie pakowania pozostają pod presją wahań kursów walut (FX), inflacji cen złota i miedzi, rosnącej lokalizacji produkcji w Chinach oraz zjawiska utowarowienia. Z tego względu eksperci wskazują, że inwestycyjna część rynku to zatem nie pakowanie w ogóle, ale podzbiór backendowych mocy przerobowych powiązany z obliczeniami AI, HBM, testowaniem pamięci, szybkimi substratami, CPO i outsourcingiem IDM.

Krajobraz konkurencyjny bezpośrednio odzwierciedla tę rynkową koncentrację. Niewielka liczba firm stała się strażnikami całego łańcucha dostaw branży. Zdolności produkcyjne firmy TSMC w zakresie technologii CoWoS funkcjonują jako centralna brama integracyjna dla wiodących akceleratorów sztucznej inteligencji. Z kolei dominacja firmy Ajinomoto na rynku substratów ABF oraz pozycja firmy Nittobo w dostawach szkła T (T-glass) sprawiają, że Japonia i Tajwan stanowią krytyczne, materiałowe wąskie gardła (chokepoints) dla pakowania układów AI.

Mimo że odpowiedź rynku w postaci zwiększania mocy przerobowych jest szeroka, postępuje ona nierównomiernie. Firmy takie, jak ASE, PTI, Amkor, TSMC, SK hynix, Ibiden, Unimicron, a także wiele regionalnych projektów OSAT (Outsourced Semiconductor Assembly and Test), inwestują w rozbudowę infrastruktury, lecz zakończenie tych przedsięwzięć kumuluje się dopiero wokół lat 2027-2028. Sprawia to, że w najbliższym czasie sytuacja rynkowa pozostanie napięta, a dodatkowo moce testowe mają około rok opóźnienia w stosunku do zdolności pakowania.

Na ten dynamiczny układ technologiczny nakłada się coraz silniej geopolityka, która na nowo redaguje mapę globalnego przemysłu. USA, Indie, Japonia, Wietnam, Malezja, Korea i Europa zaangażowane są w budowę wybranych zdolności w zakresie zaplecza lub substratów. Z kolei Chiny, zmagając się z presją kontroli eksportu, zmuszone są do skalowania krajowych dostawców OSAT oraz producentów sprzętu. Należy jednak podkreślić, że najnowocześniejsze zaawansowane pakiety pozostają ściśle skoncentrowane na Tajwanie, w Korei Południowej i Japonii. Kluczową barierą wejścia w tym sektorze nie jest bowiem wyłącznie kapitał. Konieczny jest kompletny ekosystem produkcyjny, na który składają się zaawansowane materiały, chemia, narzędzia oraz wysoko wyszkolona siła robocza. Dodatkowe moce przerobowe nie zniwelują tej luki przed rokiem 2027-2028, co potwierdza, że zrozumienie, kto posiada przewagę rynkową w sektorze zaawansowanego pakowania, ma obecnie kluczowe znaczenie dla inwestorów, producentów urządzeń oraz firm OSAT.

Źródło: Yole Group

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Rynek metrologii i inspekcji półprzewodników przyspiesza: AI i zaawansowane pakowanie napędzają wzrost do ponad 18 mld USD
Coraz większy udział materiałów polimerowych w zaawansowanym pakowaniu chipów
Foxconn zainwestuje w zakład pakowania i testowania w Europie
Kosztem 2 mld dolarów Amkor zbuduje w Arizonie zakład pakowania półprzewodników
Japoński Resonac utworzy w USA centrum badawczo-rozwojowe technologii pakowania chipów
Samsung podwaja wydajność, automatyzując pakowanie półprzewodników
Intel rozwija potencjał zakładów pakowania i testowania układów scalonych w Wietnamie
Jak ewoluowały technologie pakowania układów scalonych?
EMIB i Foveros - nowe technologie pakowania
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Mikrokontrolery i IoT
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym
Komunikacja
Polish SatCom Alliance: Polskie spółki łączą siły na rzecz suwerennej łączności satelitarnej
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Gospodarka
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Technika
Ochrona antystatyczna fundamentem nowoczesnej produkcji
Prezentacje firmowe
Optymalizacja przygotowania zewnętrznego w SMT - firma CPS wdraża FUJI Smart Setup Station

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów