InchFab chce zmienić rynek półprzewodników miniaturowymi fabrykami

Produkcja półprzewodników od lat kojarzy się z inwestycjami liczonymi w setkach milionów, a często nawet miliardach dolarów. W dodatku mowa o inwestycjach liczonych również w latach, co sprawia, że łańcuch dostaw pozostaje niezwykle podatny na wszelakie zakłócenia. Amerykański startup InchFab chce jednak całkowicie zmienić ten model. Firma rozpoczęła sprzedaż kompaktowych fabryk półprzewodników, które pozwalają uruchomić produkcję układów scalonych za około 10 mln dolarów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

InchFab działa obecnie w dwóch obszarach. Z jednej strony świadczy usługi produkcji układów scalonych jako foundry, podobnie jak TSMC czy GlobalFoundries. Z drugiej sprzedaje kompletne linie technologiczne klientom, którzy chcą samodzielnie produkować półprzewodniki. Firma kieruje swoją ofertę przede wszystkim do odbiorców potrzebujących niewielkich serii wyspecjalizowanych układów oraz możliwości szybkiego prototypowania nowych rozwiązań. Z technologii mogą korzystać także uczelnie prowadzące badania nad półprzewodnikami, laboratoria opracowujące nowe konstrukcje czy państwa rozwijające własny przemysł chipów. To właśnie takie projekty są najmniej atrakcyjne dla dużych producentów, którzy koncentrują się przede wszystkim na masowej produkcji.

Mała fabryka = mniejsze koszty

Według Mitchella Hsinga, współzałożyciela i prezesa InchFab, uruchomienie produkcji może zająć zaledwie sześć miesięcy. Taka minifabryka jest w stanie wytwarzać około 10 tys. krzemowych wafli o średnicy 4 cali miesięcznie. Dla porównania, budowa klasycznej fabryki produkującej wafle 8-calowe kosztuje obecnie od 450 mln do nawet 1,5 mld dolarów, a uruchomienie produkcji zajmuje nawet pięć lat. Zdaniem twórców InchFab tak kosztowna infrastruktura nie zawsze jest uzasadniona, zwłaszcza przy niewielkiej skali produkcji.

InchFab nie zamierza konkurować z gigantami przy produkcji procesorów czy pamięci DRAM. Zamiast tego firma specjalizuje się w wytwarzaniu bardziej zaawansowanych i niszowych komponentów, takich jak układy MEMS, półprzewodniki mocy, rozwiązania fotoniczne, układy analogowe i radiowe, różnego rodzaju sensory, biochipy oraz elementy wykorzystywane w technologiach kwantowych. Według Hsinga właśnie w tych segmentach mini fabryki mają największy sens ekonomiczny, podczas gdy produkcja klasycznych procesorów i pamięci pozostaje znacznie bardziej opłacalna w dużych, tradycyjnych zakładach.

Jednym z kluczowych elementów strategii InchFab jest projektowanie własnych urządzeń produkcyjnych. Firma wykorzystuje modułową konstrukcję maszyn, dzięki czemu linie technologiczne są tańsze, bardziej elastyczne i łatwiejsze do rozbudowy. Obecnie przedsiębiorstwo koncentruje się na produkcji na waflach o średnicy 2 i 4 cali. Zdaniem twórców przejście na większe wafle znacząco podniosłoby koszty sprzętu i odebrało najważniejszą przewagę ekonomiczną. Do wykonywania mozaiki na waflach wykorzystywana jest litografia laserowa typu direct-write, która pozwala zrezygnować z klasycznych fotomasek i przyspiesza prototypowanie nowych projektów.

Model biznesowy InchFab raczej nie zagrozi największym producentom półprzewodników. Minifabryki nie są projektowane z myślą o masowej produkcji milionów układów, lecz o elastycznym wytwarzaniu niewielkich serii oraz opracowywaniu nowych technologii. Jednocześnie znacząco obniżają koszt wejścia do branży. Jak zauważa Hsing, wyposażenie nowoczesnego laboratorium półprzewodnikowego może kosztować nawet około miliarda dolarów. Rozwiązanie InchFab ma oferować podobne możliwości badawczo-rozwojowe za ułamek tej kwoty. Zdaniem twórców startupu właśnie takie obniżenie kosztów może w przyszłości przyspieszyć rozwój nowych technologii i umożliwić wejście na rynek podmiotom, które dotąd nie mogły sobie pozwolić na własną produkcję półprzewodników.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Minifabryki półprzewodników
Scanfil rozbuduje zakład w Mysłowicach o 6 tys. m²
UE rozszerza kontrolę eksportu technologii podwójnego zastosowania
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Polish SatCom Alliance: Polskie spółki łączą siły na rzecz suwerennej łączności satelitarnej
Zasilanie
Pylontech uruchamia seryjną produkcję ogniw LFP 588 Ah i 601 Ah
Produkcja elektroniki
Nowa fabryka CATL uruchamia próbną produkcję ogniw akumulatorowych na Węgrzech
Projektowanie i badania
Społeczność element14 Community zaprasza inżynierów do bezpłatnego przetestowania nowego komputera jednopłytkowego Arduino VENTUNO Q
Produkcja elektroniki
Foxconn finalizuje rozmowy o fabryce półprzewodników w Polsce
Komponenty
Winbond przejmie biznes pamięci NOR Flash i F-RAM od Infineona za 1,12 mld dolarów
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Gospodarka
Nowa fabryka CATL uruchamia próbną produkcję ogniw akumulatorowych na Węgrzech
Gospodarka
Foxconn finalizuje rozmowy o fabryce półprzewodników w Polsce
Gospodarka
ESMC kończy budowę konstrukcji fabryki półprzewodników w Dreźnie

Kompatybilność elektromagnetyczna

Historia EMC (electromagnetic compatibility) zaczyna się od potrzeby opanowania problemu: co zrobić, gdy jedno urządzenie zaczyna zakłócać pracę drugiego. Miała swój początek wraz z pojawianiem się coraz większej liczby urządzeń elektrycznych wykonujących bardziej złożone zadania. Początkowo problem ten miał charakter niemal przypadkowy, a przybrał rolę istotnego wyzwania technicznego wymagającego systematycznego podejścia. Aktualnie jest to obowiązkowy punkt w produkcji urządzeń elektrycznych oraz elektronicznych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów